Wpisy

Ostatnie dni na decyzję prezydenta ws. budżetu  

Na dniach prezydent zdecyduje, czy podpisać budżet, czy wysłać go do Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwości głowy państwa koncentrują się wokół wysokiego deficytu. Karol Nawrocki ma też zobowiązania wobec własnych wyborców, a ci widzą w nim obrońcę przed złymi decyzjami rządu. Ta lojalność może zaważyć na decyzji prezydenta.

Co dalej z ustawą budżetową?

Głowa państwa już niebawem zadecyduje o losach budżetu na 2026 rok. Kancelaria Prezydenta RP już teraz zgłasza szereg wątpliwości i podkreśla, że jest to najgorszy budżet od lat. Niewykluczone, że Karol Nawrocki skieruje ustawę do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny.

Sejm zakończył prace nad budżetem na 2026 rok

W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu do ustawy budżetowej na 2026 r. i zakończyli prace nad tym aktem prawnym. Teraz ustawa budżetowa trafi do prezydenta Karola Nawrockiego do podpisu. Ma on 7 dni na decyzję o podpisaniu budżetu lub skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego.

Polska suwerenność zagrożona. Prezes TK B. Święczkowski: TSUE nie jest sądem i w żadnym wypadku jego opinie nie są wiążące dla państwa polskiego

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, wprost mówi o zagrożeniu dla ustroju państwa. Jego zdaniem niewykonywanie wyroków Trybunału, próby podważania jego roli oraz działania budżetowe wobec TK noszą znamiona głębokiego kryzysu konstytucyjnego.

Mec. M. Skwarzyński o orzeczeniu TSUE ws. TK: To jest umożliwienie obecnej koalicji rządowej wyjęcia bezpiecznika systemowego, jakim jest TK i obsadzenie go swoimi ludźmi. Spodziewam się rozwiązań siłowych

Mamy do czynienia z orzeczeniem o charakterze politycznym wydanym przez polityków. Sędziowie w TSUE to są w zasadniczej części byli aktywni politycy. Ono jest w oczywisty sposób niezgodne zarówno z polską konstytucją, ale także jest niezgodne z prawem unijnym. Uprawnionym organem do badania tego, czy prawo unijne lub jakiekolwiek inne prawo jest zgodne z konstytucją, w danym porządku prawnym reguluje konstytucja, a w polskim przypadku jest to Trybunał Konstytucyjny, a nie Trybunał w Luksemburgu. Spodziewam się niestety rozwiązań siłowych, bo ten rząd jest do tego zdolny. To jest umożliwienie obecnej koalicji rządowej wyjęcia bezpiecznika systemowego, jakim jest TK i obsadzenie go swoimi ludźmi. I to jest bardzo niebezpieczne, bo to może oznaczać orzeczenie TK podważające status prezydenta Karola Nawrockiego. To może oznaczać delegalizację partii opozycyjnych – przekonywał dr Michał Skwarzyński, prawnik, wykładowca KUL, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.