Wpisy

Myśląc Ojczyzna – red. Stanisław Michalkiewicz

W jednej z modlitw odmawianych, a właściwie odśpiewywanych w Wielką Sobotę jest mowa o „szczęśliwej winie”, to znaczy – o grzechu pierworodnym. Dlaczego „szczęśliwej”? Ano dlatego, że właśnie z jej powodu przyszedł na Ziemię Syn Boży, żeby ludzkość  odkupić. Gdyby nie grzech pierworodny, Wcielenie nie byłoby potrzebne, a skoro tak, to pewnie by nie nastąpiło. Tymczasem nastąpiło; Syn Boży najpierw się narodził, a potem umarł na krzyżu i zmartwychwstał, co jest – jak zauważył święty Paweł – najważniejszym elementem naszej wiary. Z tego punktu widzenia grzech pierworodny nabiera znamion „szczęśliwej winy”.

Myśląc Ojczyzna – red. Stanisław Michalkiewicz

Wydawało się, że sprowokowana przez izraelską ambasadoressę w Warszawie wojna polsko-żydowska nieco przygasła przed kolejnym wybuchem w 50 rocznicę tak zwanych „wydarzeń marcowych”, kiedy to chluśnie na nas kolejna fala oskarżeń o „antysemityzm”, uznany podobno ostatnio za najważniejszy grzech główny – a tu rozgorzała ona na nowo za sprawą pana premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas pobytu w Niemczech wdał się w niemądrą i upokarzającą licytację z Niemcami i Żydami, kto był lepszy, a kto gorszy.