
B. Rzońca: Trzeba wyraźnie powiedzieć, że jeśli ktokolwiek wracał do sojuszu Polski z Rosją, to ten powrót jest dziełem D. Tuska, jego rządu, jego przyjaciół na Zachodzie
Dzisiaj trzeba wyraźnie powiedzieć, że jeśli ktokolwiek wracał do sojuszu Polski z Rosją, do naszego byłego okupanta, (…) barbarzyńskiej Rosji, co udowodnił zresztą Putin najazdem na Ukrainę, to ten powrót jest dziełem Donalda Tuska, jego ludzi, jego współpracowników, jego rządu, jego przyjaciół na Zachodzie: Angeli Merkel, Olafa Scholza, tych polityków liberalno-lewicowych, z którymi Tusk na co dzień kooperował jako „król Europy”. Dzisiaj stroi się w piórka pomocnika Ukrainy prezydent Macron, ale przecież po aneksji Krymu w 2014 roku to Francja kolaborowała z Rosją sprzedając swoją własną broń do Rosji. Węglowodory, czyli ropę, gaz, węgiel, kupowali wszyscy na Zachodzie od Rosji, wyposażyli Putina w pieniądze – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam Bogdan Rzońca, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.











