Każdy, kto jest przeciwny odstrzałowi sanitarnemu dzików, „popisuje się” wyłącznie swoją ogromną niewiedzą i brakiem szacunku wobec ciężkiej pracy polskich rolników. Jakim zagrożeniem jest ASF, nie trzeba nikomu tłumaczyć. (…) W Polsce niestety cały czas mamy ogromy problem. Kiedy rolnicy chcą, aby myśliwi prowadzili odstrzał, kiedy wojsko i policja są do tego angażowane, wówczas pojawiają się aktywiści pseudoekologiczni, którzy wchodzą myśliwym pod lufy – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.