Wpisy

Pomoc dla rolników

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Robert Telus, uczestniczył w posiedzeniu Rady do spraw Rolnictwa i Rybołówstwa. Podczas wizyty w Luksemburgu rozmawiał z unijnymi komisarzami do spraw rolnictwa i handlu. Tematem dyskusji była unijna pomoc dla państw, które zmagają się z napływem ukraińskiego zboża.

[TYLKO U NAS] M. Przeworska: Kryzys, jaki mamy obecnie w sektorze rolnictwa, wynika w dużej mierze z pasywności i beztroski polityków

Potrzebujemy polityków posiadających etos państwowości, zabiegania o interesy naszego państwa. Niestety, mam czasem wrażenie, że często mówimy o mitycznej Unii Europejskiej, a zapominamy, że ona również tworzona jest przez polityków. Warto zauważyć, iż cały kryzys, jaki mamy obecnie w sektorze rolnictwa, wynika w dużej mierze z pasywności i beztroski polityków. Na arenie międzynarodowej, kiedy rolnicy, organizacje międzynarodowe, eksperci, mówili o tym, że za chwilę będziemy mieli ogromne tarapaty w związku z tym, jak wygląda sama kwestia importu i eksportu produktów rolno-spożywczych, które do Polski spływają z innych państw, to wszyscy mówili, że będzie dobrze, nic nam nie zagraża i nie mamy się czego obawiać – zauważyła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd buduje tarczę, która wesprze rolników

Sejm w tym tygodniu nie zajmie się projektami ustaw dla rolników. Stanie się to 9 maja – zapowiedziała marszałek Sejmu, Elżbieta Witek. Rząd buduje tarczę, która ma być odpowiedzią na napływ ukraińskiego zboża, a według nieoficjalnych doniesień Komisja Europejska jest skłonna poszerzyć listę towarów, które zostaną objęte zakazem importu.

[TYLKO U NAS] J. Podgórski o wsparciu rolników: Mam nadzieję, że wreszcie zaczniemy rozmawiać o długoterminowych mechanizmach, a nie doraźnej pomocy. W obliczu kryzysów możemy tak sobie dopłacać do różnych sektorów, ale to jest studnia bez dna 

Potrzebne są konkretne rozwiązania systemowe. Nie pomoc dla rolników dotkniętych suszą, a programy realnie napędzające retencję; nie dopłaty do hektara produkcji rolnej, a uwolnienie potencjału gospodarczego gospodarstw w Polsce. Zachłysnęliśmy się tym, iż jesteśmy ogromnym producentem rolnym. To wszystko prawda, natomiast w najbliższych latach nasza sytuacja się zmieni. Musimy umieć odnaleźć się w nowej rzeczywistości, umieć ułożyć się choćby z Ukrainą. O ile kwestia jakości może być dyskusyjna, o tyle ceną z Ukrainą nie mamy szans wygrać – powiedział Jacek Podgórski, dyrektor Forum Rolnego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] Prezes Lubelskiej Izby Rolniczej: Polskim rolnikom grozi bankructwo

Potocznie mówimy „temat zbóż”, ale chodzi tutaj o wszystkie produkty i roślinne, i zwierzęce, które napływają do nas z Ukrainy i rozregulowują polski rynek. Wpływają bardzo duże ilości drobiu, mrożonek owoców miękkich. W ubiegłym roku sprzedawaliśmy maliny po 10-15 zł, a w tej chwili po 5 zł. Ten rok zapowiada się bardzo źle. Napływa do nas mleko, które kosztuje 1,40 zł. Napływa też ser twardy, który możemy już kupić po 12-14 zł, a my wyprodukowaliśmy nasze produkty po dużo wyższych kosztach i w dużo ostrzejszych standardach (…). Pan Robert Telus obiecał kilka rozwiązań. Na pewno najważniejsze jest to, że będzie kontynuacja porozumienia „okrągłego stołu”, podczas którego zapadły konkretne decyzje – podkreślił Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] J. K. Ardanowski: Potrzeba zmiany w podejściu do rolnictwa, nie tylko dekoracyjnej przed kolejnymi wyborami, gdzie trzeba składać obietnice

Jeżeli nie nastąpi zmiana polityki rolnej (powrót do polityki, którą Prawo i Sprawiedliwość realizowało od 2015 r. i która została przerwana w 2020 r. tzw. piątką dla zwierząt), to sama zmiana ministra nic nie znaczy – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa, doradca prezydenta RP ds. rolnictwa i obszarów wiejskich, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam.