
R. Tekieli: Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy
Dziś mamy wiosnę 1939 roku. Za nami rozbiór Czechosłowacji i Anschluss Austrii – w naszych czasach to rozbiór Gruzji i Anschluss wschodniej Ukrainy. Antyzachodnia oś zła: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Wenezuela – te wszystkie kraje kwestionują prymat USA i prą do konfrontacji lub przesilenia. Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy, tak jak było przed II wojną światową. Dziś Wuj Sam próbuje zapobiec wojnie – mówił w swoim felietonie z cyklu Myśląc Ojczyzna red. Robert Tekieli, publicysta. Wskazał on również na toczącą się walkę duchową z „syndykatem zła”, czyli cywilizacją śmierci.



