Wpisy

R. Tekieli: Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy

Dziś mamy wiosnę 1939 roku. Za nami rozbiór Czechosłowacji i Anschluss Austrii – w naszych czasach to rozbiór Gruzji i Anschluss wschodniej Ukrainy. Antyzachodnia oś zła: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Wenezuela – te wszystkie kraje kwestionują prymat USA i prą do konfrontacji lub przesilenia. Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy, tak jak było przed II wojną światową. Dziś Wuj Sam próbuje zapobiec wojnie – mówił w swoim felietonie z cyklu Myśląc Ojczyzna red. Robert Tekieli, publicysta. Wskazał on również na toczącą się walkę duchową z „syndykatem zła”, czyli cywilizacją śmierci.

Red. R. Tekieli: Celem D. Trumpa nie jest zakończenie wojny, ale przygotowanie się do nieuniknionej konfrontacji z Chinami, by rozegrać ją z pozycji jeszcze silniejszego, aby Zachód nie dał się eksploatować

Czy Trump chce jak najszybciej doprowadzić do końca wojny, czy też woli zostawić ją jako straszak na starą Europę? Nie wiem. Wiem za to, że dziś jeszcze Polska nie jest w stanie zapewnić sobie samodzielnie bezpieczeństwa. Jedynym krajem, który jest w stanie to zrobić, są Stany Zjednoczone. Musimy się zbroić, musimy się rozwijać gospodarczo. Sprawa jest prosta: albo Wielka Polska, albo Polska pod rosyjskim czy niemieckim butem – mówił red. Robert Tekieli w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

R. Tekieli: Nie można bawić się dziś w europejskie wojsko, w militarne fikcje. Bliskie relacje z USA to dla nas opcja najlepsza z możliwych. I geopolitycznie, i cywilizacyjnie

Bez USA w rozgrywce z Moskwą Europa realnie nic nie może. Jak polski premier może zaryzykować interesy Polski, wdając się wraz ze swym ministrem spraw zagranicznych w zaczepki pod adresem realnego gracza, Donalda Trumpa i członków jego gabinetu? Niemcy wywierają presję, by Polska odrzuciła opcję atlantycką. Nie można bawić się dziś w europejskie wojsko, w militarne fikcje. Wariant atlantycki, bliskie relacje z USA to dla nas opcja najlepsza z możliwych. I geopolitycznie, i cywilizacyjnie – akcentował red. Robert Tekieli w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Red. R. Tekieli: Europejska solidarność to puste słowa. Chodzi jedynie o własne interesy silniejszych i lojalność słabszych wobec interesów Berlina

Zachodnia cywilizacja zmaga się dziś z lewicową barbarią spod znaku aborcji, eutanazji, homomałżeństw oraz Zielonych Ładów duszących rozwój gospodarczy społeczeństw. Z kolei Ukraińcy, którzy po 300 latach znów zwrócili się ku Zachodowi, walczą z barbarią stepową, z imperialną Rosją, której znakiem jest gwałt i ludobójstwo – mówił red. Robert Tekieli, dziennikarz i publicysta, na antenie Radia Maryja w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna”.