Wpisy

B. Mickiewicz: Sytuacja ludzi pracy w Polsce jest coraz cięższa, dlatego że od kilku miesięcy widzimy falę zwolnień grupowych

Sytuacja ludzi pracy w Polsce jest coraz cięższa, dlatego że od kilku miesięcy widzimy falę zwolnień grupowych. Pracownicy w wielu zakładach borykają się z ogromnymi problemami. Dialog z pracownikami prowadzony jest symbolicznie albo wcale go nie ma, co jest kolejnym kłopotem dla zwykłych robotników. Zielony Ład i wariactwo, które się z nim wiąże, powoduje ogromne kłopoty dla przedsiębiorstw. My jako „Solidarność” musimy dbać o pracowników, ale także zakłady pracy, dlatego że jak nie będzie zakładów pracy, to nie będzie pracowników. W perspektywie kilku miesięcy na pewno radykalnie wzrośnie bezrobocie, więc pracownicy są w bardzo dużym kłopocie. Łatanie dziur mglistą propozycją czterodniowego tygodnia pracy nic nie da. Polacy chcą zarabiać więcej, potrafią pracować. Polacy to jest bardzo pracowity naród. Dajmy im pracować, zarabiać więcej  – wskazał Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Rząd chce niższej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – osoby na etacie płacą dziewięć procent od całej minimalnej pensji, a przedsiębiorcy będą płacili 9-procentową składkę od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia

Posłowie ponownie zajęli się rządowym projektem obniżającym składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym roku. Opozycja alarmuje, że zmiana pogłębi o kolejne blisko pięć miliardów złotych rocznie dziurę w NFZ. Tymczasem służba zdrowia mierzy się z rosnącą zapaścią finansową.

Szukanie eksperta od deregulacji

Przedsiębiorcy skupieni wokół Rafała Brzoski przedstawili premierowi Donaldowi Tuskowi propozycje deregulacji, które mają ułatwić życie biznesowi i zwykłym ludziom. Skomplikowane i często bezsensowne prawo ogranicza swobodę gospodarczą. Pytanie czy działania podejmowane przez premiera w pośpiechu to chęć poprawy sytuacji gospodarczej, czy kolejny przykład rządowej propagandy.

Przedsiębiorcy z terenów dotkniętych powodzią proszą o pomoc i wsparcie

Przedsiębiorcy z Lądka-Zdroju apelują o wsparcie. Chodzi o właścicieli lokali gastronomicznych, pensjonatów czy sklepów, którzy nie zostali bezpośrednio dotknięci przez powódź. Żywioł uderzył w wiele turystycznych miejscowości, m.in. Kłodzko czy Lądek-Zdrój. Miasta ucierpiały nie tylko w wyniku powodzi, ale też z powodu braku turystów i anulowania rezerwacji.