
Wspieranie ożywienia gospodarczego szczególnie ważnym zadaniem polityki pieniężnej w 2021 roku
Wspieranie ożywienia gospodarczego szczególnie ważnym zadaniem polityki pieniężnej w 2021 roku

Wspieranie ożywienia gospodarczego szczególnie ważnym zadaniem polityki pieniężnej w 2021 roku

Polska gospodarka ma szansę wyjść z kryzysu wzmocniona i dzięki odpowiednim zgodnym działaniom banku centralnego oraz rządu bardzo realny jest scenariusz, w myśl którego stosunkowo szybko wrócimy na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego. Dzięki temu budowany będzie dobrobyt polskich rodzin i w coraz większym stopniu realizowane będzie hasło: ,,Więcej polskiej gospodarki w polskiej gospodarce” – ocenił dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Podobnie jak w roku 2020 aktywność koronawirusa latem słabnie, ale biorąc pod uwagę możliwość pojawienia się kolejnych jego mutacji, trzeba wciąż poważnie rozważyć negatywny scenariusz, w którym pod wpływem pojawienia się informacji o wzroście zakażeń w okresie jesienno-zimowym znów pojawiłyby się ograniczenia dotyczące życia gospodarczego – powiedział dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Polski bank centralny powinien dążyć do realizacji celu inflacyjnego w taki sposób, aby odbywało się to z jak największą korzyścią dla rynku pracy. W tym kontekście pragnę podkreślić, że stopy procentowe NBP powinny kształtować się aktualnym poziomie jeszcze przez stosunkowo długi czas, to znaczy co najmniej do końca mojego członkostwa w Radzie Polityki Pieniężnej obecnej kadencji – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Zachowałbym ostrożność w przedstawianiu bardzo optymistycznych scenariuszy gospodarczych dotyczących tego, co w zakresie realnej zmiany PKB wydarzy się np. w IV kwartale tego roku. Nie można wykluczyć pogorszenia realnego stanu gospodarki, gdyby okazało się, że właśnie pod koniec roku trzeba byłoby wprowadzić kolejne restrykcje w przypadku pojawienia się 4 fali epidemii koronawirusa – podkreślił dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Bankierzy centralni uważnie obserwują rzeczywistość i nie są skłonni do podejmowania jednoznacznych decyzji. Z jednej stronie nie dostrzegają na razie potrzeby łagodzenia polityki pieniężnej, z drugiej strony nie są skłonni oni owej polityki zaostrzać. Wciąż zapewne zdają sobie sprawę, że znajdujemy się dopiero na progu ożywienia gospodarczego związanego z odmrażaniem gospodarek w poszczególnych krajach – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Można powiedzieć, że po podjęciu przez NBP decyzji o obniżeniu stóp procentowych najpierw stopniowej poprawie ulegają wskaźniki nastrojów uczestników życia gospodarczego. Dochodzi między innymi do poprawy poziomu wskaźnika PMI obliczanego dla polskiego przemysłu oraz do poprawy wskaźników nastrojów konsumentów, zarówno tych bieżących, jak również wyprzedzających – podkreślił profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Sytuacja gospodarcza w Polsce ulega stopniowej poprawie. Zarówno w styczniu, jak również w lutym tego roku roczna realna zmiana produkcji przemysłowej w Polsce kształtowała się na korzystniejszym poziomie niż w strefie euro. Polska polityka pieniężna w okresie kryzysu związanego z epidemią koronawirusa zdała egzamin. Udało się ograniczyć skalę kosztów społecznych kryzysu, utrzymując wysoki poziom zatrudnienia, a także doszło do obniżenia kosztów obsługi kredytów oraz zminimalizowania kosztów obsługi długu publicznego – ocenił dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Warto tworzyć podstawy do dalszego rozwoju polskiego rynku akcji. Chciałbym, aby polski rynek akcji był coraz bardziej potężny. Chciałbym, aby Warszawski Indeks Giełdowy stał się jednym z najbardziej znanych indeksów giełdowych na świecie, aby ta popularność wynikała z pojawienia się wieloletniej hossy, która będzie trwała nie kilka, nie nawet kilkanaście a po prostu co najmniej kilkadziesiąt lat – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Decyzja o utrzymaniu dotychczasowego poziomu niskich przecież stóp procentowych, czyli o kontynuacji ekspansywnej polityki pieniężnej mogła wynikać z chęci wspierania polityki niskich stóp oprocentowania kredytów dla ludności i przedsiębiorstw. Chodzi po prostu o to, aby koszty finansowe ponoszone przez gospodarstwa domowe z tytułu obsługi zobowiązań kredytowych były jak najniższe. Po drugie mogło chodzić także o to, aby powstrzymać się od podwyżki stóp procentowych, która mogłaby nadmiernie umocnić walutę krajową, co mogłoby negatywnie wpłynąć na opłacalność rodzimego eksportu oraz rodzimej turystyki. Po trzecie wreszcie w niektórych przypadkach mogło także chodzić o dalsze wsparcie rozwoju krajowego rynku akcji – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

W poprzednim tygodniu 16 banków centralnych podjęło decyzję w sprawie poziomu stóp procentowych. Były to banki centralne z różnych kontynentów. W większości były to banki centralne z krajów wschodzących, aczkolwiek były wśród nich także dwa banki centralne z grupy krajów dojrzałych np. banki centralne z Islandii oraz Szwajcarii – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Uważam, że troska o sytuację na polskim rynku pracy powinno być jednym z faktycznych zadań NBP. Co więcej uważam, że nasz polski bank centralny dowiódł tego, że stara się tak realizować cel inflacyjny, aby odbywało się to z jak największą korzyścią nie tylko dla mierników aktywności gospodarczej, lecz także dla mierników przedstawiających sytuację w zakresie zatrudnienia. Warto więc ciągle podkreślać, że to dzięki zgodnej polityce rządu i NBP udało się tak szybko zareagować na ubiegłoroczne zjawiska kryzysowe, że skala wzrostu stopy bezrobocia, który to wzrost w tego typu sytuacjach kryzysowych zazwyczaj się pojawia była bardzo nieznaczna – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
