
M. Biejat: Nie będzie zgody na proponowane przez prezydenta referendum klimatyczne
Nie będzie naszej zgody na referendum proponowane przez prezydenta Karola Nawrockiego ws. przyszłości unijnej polityki klimatycznej – oświadczyła w niedzielę

Nie będzie naszej zgody na referendum proponowane przez prezydenta Karola Nawrockiego ws. przyszłości unijnej polityki klimatycznej – oświadczyła w niedzielę

W nadchodzącym tygodniu prezydent Karol Nawrocki ponownie złoży do Senatu wniosek o referendum w sprawie przyszłości unijnej polityki klimatycznej – zapowiedział w sobotę Paweł Szefernaker.

Prezydent Karol Nawrocki złoży w Senacie drugi wniosek o referendum w sprawie Zielonego Ładu, ale z nowym pytaniem. Rządząca koalicja nie jest zainteresowana zdaniem Polaków w sprawie unijnych obciążeń.

Senatorowie rządzącej większości koalicyjnej odebrali Polakom możliwość wypowiedzenia się w jednej z tych spraw, które, choć są w zakresie polityki unijnej, to bezpośrednio wpływają na życie każdego polskiego obywatela. Bezpośrednio wpływają na portfele, na zasobność portfeli Polaków. Fakt, że środowisko, które mieni się środowiskiem obywatelskim, odbiera możliwość wypowiedzenia się obywatelom w tym najwyższym akcie demokracji, jakim jest referendum, jest przygnębiający. Jestem przekonany, że obywatele będą to pamiętali tym, którzy odebrali im możliwość zabrania głosu w sprawie oczywistej – mówił w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Błażej Poboży, doradca prezydenta Karola Nawrockiego.

Senat mówi „nie” dla referendum w sprawie polityki klimatycznej. Wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o oddanie głosu obywatelom został odrzucony. Referendum domagają się Polacy, którzy w środę protestowali w Warszawie.

Donald Tusk jest człowiekiem, który jakby kompletnie nie rozumie interesów polskich. To chyba jest nasz największy dramat, bo poszczególne dramaty związane z takimi czy innymi sytuacjami, oczywiście byśmy przetrwali, ale premier, który nie chce rozumieć polskich spraw i polskiej racji stanu, jest rzeczywiście dramatem dla naszego państwa – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia na antenie TV Trwam poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości.

Jeżeli chodzi o frekwencję, to naprawdę nie spodziewaliśmy się takiej frekwencji. Naprawdę masa ludzi. (…) Bardzo serdecznie wszystkim Polakom dziękujemy. Okazuje się, że nasze działania były właściwe i naprawdę masy, masy, tysiące Polaków wyszły z nami w tej manifestacji – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Bartłomiej Mickiewicz, zastępca Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, odnosząc się do środowego protestu „Solidarności” w Warszawie przeciwko unijnej polityce klimatycznej.

Połączone senackie komisje: ds. Unii Europejskiej, Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, Infrastruktury, Klimatu i Środowiska oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi zarekomendowały we wtorek Senatowi niewyrażenie zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent.

Pieniądze, którymi w tej chwili Polska dysponuje w ramach przemysłu obronnego, nie są wykorzystywane. Ministerstwo Obrony Narodowej w 2025 roku zwróciło ponad 20 mld zł do budżetu państwa, które mogły być przekazane na zbrojenia w Polsce. Do tego próbuje się doprowadzić do sytuacji, żeby w Polsce nie było stali, bez której nie ma produkcji broni. Jeśli się to uda, będziemy musieli kupować stal za granicą – wskazał Bartłomiej Mickiewicz, zastępca Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, na antenie TV Trwam w programie „Rozmowy niedokończone”.

NSZZ „Solidarność” przeprowadziła w poniedziałek akcję przekonywania senatorów do poparcia prezydenckiego wniosku o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum ws. Zielonego Ładu. Związkowcy udali się w tym celu do biur senatorskich.

„Solidarność” popiera prezydencką inicjatywę referendum w sprawie Zielonego Ładu. Przewodniczący związku, Piotr Duda, zapowiada manifestację w Warszawie. Chce pokazać, że Polacy mają prawo zabrać głos w sprawie unijnej polityki klimatycznej.

Prezydent zawnioskował do Senatu o referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. Politycy koalicji rządowej krytykują pomysł. Senatorów zamierza zmobilizować „Solidarność”, która na 20 maja zaplanowała wielką manifestację w Warszawie.
