Rządzący nie chcą oddać głosu Polakom ws. polityki klimatycznej
Czy Polacy będą mogli wypowiedzieć się w referendum na temat unijnej polityki klimatycznej? O tym zdecyduje Senat, do którego ponownie trafił wniosek prezydenta Karola Nawrockiego. O szansach na przeprowadzenie tego referendum mówił filozof polityki, prof. Zbigniew Orbik.
Unijna polityka klimatyczna uderza w polską gospodarkę i portfele obywateli. Wzrost cen energii, droższe paliwa oraz paraliż przemysłu to koszty, które ponoszą Polacy. W obliczu zagrożenia utratą konkurencyjności polskich fabryk rośnie opór społeczny wobec narzucanej przez Brukselę polityki klimatycznej. W odpowiedzi na ten kryzys prezydent Karol Nawrocki ponownie skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. Wcześniejszy wniosek został odrzucony.
– Przy pierwszej próbie nie odpowiadało pytanie. Było złe pytanie. Szukam kompromisów, szukam rozwiązań. Jeśli Senatowi nie odpowiadało pytanie, to przygotowaliśmy w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zupełnie inne, nowe pytanie; proste pytanie – oświadczył prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent @NawrockiKn poinformował podczas dzisiejszego spotkania w Dębicy o ponownym złożeniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
„Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej… pic.twitter.com/fmlFMERMRz— Zbigniew Bogucki (@BoguckiZbigniew) July 23, 2026
Pytanie brzmi: Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej? Aby referendum doszło do skutku, potrzebna jest zgoda Senatu. Szanse na przeprowadzenie referendum ocenił filozof polityki, prof. Zbigniew Orbik.
– Po pierwsze, już słyszymy głosy płynące z wyższej izby parlamentu, że to referendum to jest wpisywanie się w nastroje antyunijne. Po drugie, wydaje mi się, że obecna koalicja rządząca nie jest w stanie poprzeć żadnej inicjatywy, która wychodzi czy to od prezydenta, czy od obecnej opozycji politycznej. Tutaj także nie widzę dla tego referendum jakiejś szansy – zaznaczył prof. Zbigniew Orbik.
2.
Dlaczego ponownie? Bo za pierwszym razem Polkom i Polakom odebrano prawo głosu, zasłaniając się formą pytania. Prezydent Karol Nawrocki zmienił więc treść pytania, uznając, że najważniejsze jest to, by Naród mógł wypowiedzieć się w sprawie, która będzie kosztować Polskę…
— Paweł Szefernaker (@szefernaker) July 23, 2026
Dodatkowym wyzwaniem byłoby także osiągnięcie wymaganej frekwencji. Filozof polityki wskazał, że obecna polityka klimatyczna Unii Europejskiej zwiększa koszty życia obywateli i osłabia konkurencyjność gospodarki.
– Ta polityka jest bardzo niekorzystna. Przypomnijmy, że ona jest niekorzystna nie tylko dla nas jako obywateli, ale także nie jest korzystna dla Polski jako kraju, bo zabija po prostu gospodarkę. Wiemy, że Unia Europejska na arenie światowej przegrywa konkurencję z różnymi podmiotami, na przykład z Dalekiego Wschodu, ze Stanami Zjednoczonymi, a przegrywa między nimi właśnie dzięki tej szaleńczej polityce klimatycznej – powiedział prof. Zbigniew Orbik.
Min. @KarolRabenda o polityce klimatycznej: UE powinna zająć się rozwojem gospodarczym, a nie utrudnianiem prowadzenia działalności polskim firmom https://t.co/8JiQ1xytzL
— Radio Maryja (@RadioMaryja) July 24, 2026
Najbliższe posiedzenie Senatu rozpocznie się 5 sierpnia. Potrwa trzy dni. To podczas tego posiedzenia senatorowie prawdopodobnie zajmą się wnioskiem prezydenta o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej.
TV Trwam News



