Wpisy

Polacy za granicą. Zieliński skuteczniejszy od „Lewego”

Piotr Zieliński zdobył swojego czwartego gola w rozgrywkach, a jego SSC Napoli powróciło na fotel lidera włoskiej Serie A. Blisko niespodzianki było w Stuttgarcie, gdzie Bayern mógł sporo stracić przez… własną nieskuteczność. Aktywni byli zarówno Robert Lewandowski, jak i Marcin Kamiński.

Polacy za granicą. Grosicki i Wszołek z golem, Fabiański i Szczęsny z czystym kontem

To był całkiem udany dzień w wykonaniu kadrowiczów Adama Nawałki występujących w ligach zagranicznych. Na listę strzelców wpisali się bowiem Kamil Grosicki oraz – po raz pierwszy w bieżącym sezonie – Paweł Wszołek, zaś czyste konta w barwach swoich zespołów klubowych zachowali Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny. Zapraszamy na podsumowanie tego, czego byliśmy dziś świadkami za sprawą naszych stranierich.

Polacy za granicą. Trio z Sampdorii lepsze od Szczęsnego

Bartosz Bereszyński, Karol Linetty i Dawid Kownacki cieszyli się z pokonania Juventusu Turyn. Wynik 3:2 nie jest jednak powodem do zadowolenia dla Wojciecha Szczęsnego, który otrzymał w tym spotkaniu swoją szansę. Niezbyt dobrze zaprezentowali się Maciej Rybus oraz Igor Lewczuk. Zapraszamy na podsumowanie dnia w wykonaniu Polaków występujących w ligach zagranicznych.

Polacy za granicą. Lewandowski trafia jak na zawołanie, Kapustka puka do drzwi reprezentacji

Odpoczynek był potrzebny Robertowi Lewandowskiemu. Polak, który pauzował w meczach kadry z Urugwajem i Meksykiem, powrócił do pełni sił i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w starciu z Augsburgiem. Jasny sygnał w stronę Adama Nawałki wysyła Bartosz Kapustka – autor jedynego gola dla Freiburga w przegranej batalii z Wolfsburgiem.

Polacy za granicą. Szczęsny od pierwszej minuty, epizody „Kuby” i „Teo”

To nie był udany dzień w wykonaniu polskich piłkarzy występujących w ligach zagranicznych. Epizodyczne role w barwach swoich zespołów klubowych zaliczyli m.in. Jakub Błaszczykowski, Łukasz Teodorczyk czy Mariusz Stępiński. Od pierwszej minuty zagrali natomiast Wojciech Szczęsny oraz Piotr Zieliński, obaj jednak nie wyróżnili się niczym godnym zapamiętania.