
Prawo i Sprawiedliwość domaga się referendum w sprawie migracji
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości domagają się referendum ws. przyjmowania migrantów. Stanowisko Polaków ma być jasnym drogowskazem dla rządu.

Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości domagają się referendum ws. przyjmowania migrantów. Stanowisko Polaków ma być jasnym drogowskazem dla rządu.

Ulicami Torunia przeszedł w niedzielę Marsz Milczenia po brutalnym morderstwie 24-letniej kobiety przez 19-letniego Wenezuelczyka. Wzięło w nim udział około 10 tys. osób.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, zapowiedział w Rosówku, że politycy PiS-u będą przyglądać się pracy służb w czasie zapowiedzianych przez rząd kontroli granicznych.

Zachęcamy, żeby pojawić się w niedzielę o godzinie 15.00 pod pomnikiem Mikołaja Kopernika na Starym Rynku i przejść w milczeniu, pokojowym marszem, tak abyśmy z Torunia przesłali jasny i bardzo ważny sygnał do rządzących w naszym kraju, bo widzimy, że ta presja i poruszanie tych tematów mają bardzo duże znaczenie. Organizatorzy zapewniają, że ten marsz będzie marszem pokojowym, nie będzie tam skandowanych żadnych haseł. Chcemy przejść po prostu jako mieszkańcy naszego miasta w sposób pokojowy – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Adrian Mól, przewodniczący radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Torunia, zachęcając do udziału w „Marszu milczenia” upamiętniającym 24-letnią Klaudię z Torunia brutalnie zamordowaną przez nielegalnego imigranta z Wenezueli.

Trwa proceder przerzucenia nielegalnych migrantów na terytorium Polski. Niemieckie służby robią to w bezkarny sposób. Naszych zachodnich granic cały czas pilnują zwykli obywatele z Ruchu Obrony Granic.

Prezydent Andrzej Duda, podczas piątkowej wizyty na polsko-białoruskiej granicy, podziękował służącym tam żołnierzom i funkcjonariuszom Straży Granicznej oraz policji za niezwykle bohaterską obronę nie tylko granicy Rzeczypospolitej Polskiej, ale także granicy Unii Europejskiej i strefy Schengen.

To, co dzieje się na polsko-niemieckiej granicy jest wynikiem błędów i zaniechań rządu Donalda Tuska – oceniła w piątek w Krośnie Odrzańskim (Lubuskie) europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Beata Szydło. Według niej Straż Graniczna i inne służby potrzebują wsparcia ze strony państwa i to musi być zdecydowana i szybka reakcja.

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie o czasowym przywróceniu kontroli na granicach z Niemcami i Litwą. Inicjatywa rządu to efekt presji społecznej oraz oddolnych działań obywatelskich na zachodzie Polski.

Były premier, Mateusz Morawiecki, powiedział, że Komendanci Główni Policji i Straży Granicznej Marek Boroń oraz Robert Bagan powinni zostać zdymisjonowani. Podczas konferencji na polsko-niemieckim przejściu w Porajowie wskazał, że są oni odpowiedzialni za obecną sytuację na zachodniej granicy.

W Świecku (Lubuskie) politycy Prawa i Sprawiedliwości rozpoczęli w środę cykl kontroli poselskich na polsko-niemieckiej granicy. Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, podkreślił, że to odpowiedź na kryzys migracyjny, który jest w Polsce, a za który – jego zdaniem – odpowiada Donald Tusk i jego rząd.

Premier Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie kontroli na granicy z Niemcami i Litwą. W poniedziałek przekonywał jeszcze, że sytuacja tego nie wymaga. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucili rządzącym opieszałość i zapronowali własne rozwiązania.

Przywrócenie kontroli na granicy oraz ograniczenie zasady zaufania do strony niemieckiej w kwestii imigrantów – to postulaty, o których w poniedziałek w Szczecinie mówił wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).
