
Cały czas trwa próba przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska
Nadal trwa batalia o przejęcie mediów publicznych. Ekipa Donalda Tuska nie ma żadnych podstaw prawnych do przejęcia mediów bez zmiany ustawy.

Nadal trwa batalia o przejęcie mediów publicznych. Ekipa Donalda Tuska nie ma żadnych podstaw prawnych do przejęcia mediów bez zmiany ustawy.

Obecna władza łamie praworządność i próbuje sprawować władzę uchwałami. Bierna wobec działań uderzających w telewizję publiczną pozostaje Komisja Europejska.

„Będziemy mieć TVN w paru odsłonach, a przekaz będzie jednolity” – tak działania rządu Donalda Tuska wobec mediów publicznych komentuje poseł Ryszard Terlecki.

Widzimy dzisiaj wyraźnie, że jest walka, aby media publiczne stały się łupem kolejnej ekipy politycznej, która wygrała wybory. Wolałbym, żeby było tak, że telewizja publiczna jest rzeczywiście bezstronna, tylko nikomu do tej pory nie udało się tego zrobić – mówił prezydent Andrzej Duda w czwartek w Radiu Zet.

Rządząca koalicja poszła wytrychami. To przypomina dekrety stanu wojennego. Media publiczne potraktowano jako zwykłe spółki prawa handlowego, jako zakład mięsny, który byłby we władaniu Skarbu Państwa – zaznaczył prof. Waldemar Gontarski, ekspert prawa europejskiego i prasowego, w środowym programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

Sejm głosami koalicji rządzącej podjął uchwałę w sprawie mediów publicznych. Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że jest ona próbą przejęcie mediów publicznych bez ustawy.

Jeśli władze zostaną zmienione w mediach publicznych, czyli uzależnione od obecnie rządzących, to wówczas wszystkie działania tychże mediów publicznych będą temu podporządkowane. Poszukują różnych dróg, żeby nie tylko TVN dawało przekaz zgodny z poglądami i ze stanowiskiem obecnie rządzących, ale również TVP, czyli żebyśmy wrócili do sytuacji, która była do roku 2016 – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Janusz Kawecki, były członek KRRiT, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w Służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu.

Uchwała ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych powinna nosić nazwę „uchwała ws. wprowadzenia bezprawia, chaosu i całkowitego braku kontroli medialnej nad działaniami rządu Donalda Tuska” – powiedział w Sejmie poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krzysztof Szczucki. Jak dodał, PiS wnosi o odrzucenie uchwały w całości.

Poselski projekt uchwały w sprawie zmian w mediach publicznych skierowano już do pierwszego czytania w Sejmie. Celem większości rządzącej jest rzekome przywrócenie ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności.

Ci, którzy wygrywają wybory, przejmują media. Tak jest skonstruowany polski system prasowy. Trzeba to jednak zrobić zgodnie z polskim prawem. Trzeba wykazać się minimum cierpliwości, zmienić ustawę. Musi to zaakceptować Senat i podpisać prezydent. Taką samą drogę przechodziła Zjednoczona Prawica po przejęciu władzy – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Liberalno-lewicowa opozycja, choć nie ze wszystkim dogadana, ma swoje wspólne priorytety na pierwsze miesiące rządzenia. Jednym z nich są zmiany w mediach publicznych.

Gdy wygramy wybory i utworzymy rząd, z mediów publicznych będzie płynęła cała prawda całą dobę, także o tym, co PiS robił w Polsce przez osiem lat, ani grama propagandy – powiedział w czwartek przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.
