Wpisy

Ulicami Londynu przeszedł Marsz dla Życia

„Aborcja – sprawa numer jeden” – pod takim hasłem w Londynie w sobotę spotkali się obrońcy życia. Organizatorów zaskoczyła duża liczba młodych osób, które niosły ze sobą transparenty przypominjące o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci – bez wyjątków. Szacuje się, że w wydarzeniu wzięło udział 4 tys. osób. 

Pierwsza w historii rzeźba polskiego dowódcy stanie w brytyjskim National Army Museum

Dotychczas żaden polski dowódca nie doczekał się swojej rzeźby w brytyjskim muzeum. Dzięki społecznej akcji Polonii na Wyspach, zainicjowanej przez portal British Poles, 25 czerwca będzie miało miejsce historyczne wydarzenie – odsłonięcie popiersia jednego z największych polskich bohaterów, generała Władysława Andersa, w National Army Museum w Londynie.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Jaroszyński o przeprosinach londyńskiej policji za wtargnięcie do polskiego kościoła w Wielki Piątek: Jest to swoisty precedens, żeby władza przyznała się do winy

Na pewno jest to swoisty precedens, żeby władza przyznała się do winy. Co będzie dalej? To zależy od policji i przedstawicieli Kościoła, jak na to oficjalnie zareagują. Pytanie jaka wyniknie z tego przyszłość? Czy będą jasno określone granice ingerencji, których przekraczać nie wolno, mając szczególnie na uwadze, że chodzi o uroczystości o wyjątkowo sakralnych charakterze, który wyrasta ponad kompetencję władzy politycznej i policji – powiedział prof. Piotr Jaroszyński, filozof, publicysta, wykładowca akademicki, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] E. Kowalewska o zamknięciu jednej z londyńskich klinik aborcyjnych: Zamknięcie takiego miejsca jest połowicznym sukcesem, bo kilka ulic dalej funkcjonuje inne. Problem polega na tym, żeby ludzie rozumieli, co się tam tak naprawdę dzieje

Kiedy ludzie zbierają się przed placówką aborcyjną, modlą się, próbują rozmawiać z kobietami i zwracają uwagę, że tam giną dzieci nawet powyżej 20 tygodnia, to to zwraca uwagę (…). Niewątpliwie jest to sukces, ale nie zmienia to faktu, że w Londynie funkcjonuje jeszcze większa placówka aborcyjna, które należy do organizacji pozarządowej zarabiającej olbrzymie pieniądze na tym procederze. Zamknięcie takiego miejsca jest więc sukcesem, ale tylko połowicznym, bo kilka ulic dalej funkcjonuje inne. Problem polega na tym, żeby ludzie rozumieli, co się tam tak naprawdę dzieje. Potrzebna jest edukacja społeczna i prawdziwe informacje, które dzisiaj niestety są zakłamywane albo tuszowane przez wiele mediów głównego nurtu – mówiła Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International Europa, w rozmowie z portalem Radia Maryja.