
Polacy za granicą. Piątek przebił Milika
35 mln euro – tyle AC Milan zapłacił Genoi CFC za pozyskanie Krzysztofa Piątka. Tym samym 23-letni napastnik został najdroższym polskim piłkarzem w historii.

35 mln euro – tyle AC Milan zapłacił Genoi CFC za pozyskanie Krzysztofa Piątka. Tym samym 23-letni napastnik został najdroższym polskim piłkarzem w historii.

Krzysztof Piątek oficjalnie piłkarzem AC Milan. Kontrakt ma obowiązywać do czerwca 2023 roku.

Krzysztof Piątek zdobył gola dla Genoi CFC w wygranym 3:1 spotkaniu z Atalantą. Polak umocnił się prowadzeniu w klasyfikacji strzelców Serie A.

Arkadiusz Milik przesądził o wygranej SSC Napoli nad Cagliari 1:0. Polak zdobył gola w doliczonym czasie gry. W meczu Genoi CFC z AS Romą worek z bramkami rozwiązał Krzysztof Piątek, ale jego zespół musiał uznać wyższość rywala (2:3).

Krzysztof Piątek zdobył swojego jedenastego gola w Serie A i jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców. Jerzemu Brzęczkowi przypomnieli też o sobie Damian Kądzior i Mariusz Stępiński.

Zmiana warty na stanowisku trenera Genoi. Po tym, jak pracę stracił Ivan Jurić, władze klubu poinformowały, że nowym opiekunem zespołu, w którym na co dzień występuje Krzysztof Piątek, został Cesare Prandelli.

Krzysztof Piątek zdobył dwa gole dla Genoi CFC, ale jego drużyna – po rzutach karnych – poległa u siebie w starciu z Virtusem Entella. Rywal, który na co dzień występuje w Serie C, awansował do 1/8 finału Pucharu Włoch.

Po pięciu ligowych meczach z rzędu bez gola Krzysztof Piątek w końcu trafił do siatki rywala. Polak wpisał się na listę strzelców w meczu z Sampdorią w derbach Genui (1:1).

Selekcjoner Jerzy Brzęczek wysłał powołania na listopadowe mecze reprezentacji Polski. Wśród nominowanych nie zabrakło niespodzianek. Debiutu w narodowych barwach może doczekać się dwóch piłkarzy Pogoni Szczecin – Adam Buksa oraz Hubert Matynia.

Takiego Roberta Lewandowskiego chcemy oglądać. Polak dwa razy trafił do siatki, a jego Bayern Monachium pokonał na wyjeździe VfL Wolfsburg 3:1. Na zapleczu Premier League po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Mateusz Klich. Fantastycznej serii nie podtrzymał Krzysztof Piątek, ale jego Genoa urwała punkty Juventusowi.

Wszystko układało się po myśli Polaków. Gola zdobył Krzysztof Piątek i prowadziliśmy z Portugalią 1:0. Niechlujna gra w obronie kosztowała nas stratę trzech bramek. W końcówce sytuację próbowali jeszcze ratować Kamil Grosicki i Jakub Błaszczykowski, ale ich gra przyniosła nam tylko jedno trafienie. Skończyło się na 2:3.

Portugalia to bardzo dobrze zorganizowana drużyna, mająca piłkarzy o wysokich umiejętnościach technicznych. Na przełomie ostatnich dwóch lat trochę ewaluowała, przechodząc z defensywnej do bardziej ofensywnej gry. […] Wychodząc na boisko, będziemy walczyć o jak najlepszy wynik – mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski.
