Wpisy

Dr L. Pietrzak: Stworzenie ściśle kontrolowanej polskiej dywizji było elementem całościowego planu Stalina zmierzającego do podporządkowania Polski i narzucenia jej komunistycznego systemu

Dywizja Kościuszkowska nie była przygotowana do walki na froncie. Jej żołnierze, zamiast szkolenia, poddawani byli politycznej indoktrynacji. Dywizja miała też spore braki kadrowe, zwłaszcza jeśli chodzi o kadrę oficerską. W szeregach dywizji kościuszkowskiej panował chaos. Dywizyjny kronikarz, Lucjan Szenwald, pisał, że aby rozkazy mogły być wykonywane przez żołnierzy, konieczne było standardowe „danie w mordę” – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Leszek Pietrzak, przedstawiając zarys powstania kontrolowanej przez Sowietów 1 Polskiej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki i jej krwawego mitu założycielskiego, jakim była bitwa pod Lenino.

Dr K. Kawęcki o konieczności delegalizacji KPP: W Polsce nie ma miejsca dla działalności partii komunistycznej

Za delegalizacją Komunistycznej Partii Polski przemawiają nie tylko względy natury prawnej, niezgodności z konstytucją, ale też względy historyczne. KPP była agenturą stalinowską, organizacją prowadzącą w Polsce przedwojennej działalność terrorystyczną, wymierzoną w państwo polskie. Była organizacją po prostu antypaństwową, antypolską, podobnie jak jej późniejsi kontynuatorzy. Zgodnie z prawem, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, partia komunistyczna w Polsce nie powinna absolutnie funkcjonować. Nie ma miejsca dla działalności partii komunistycznej – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki, politolog i historyk. Być może już na najbliższym posiedzeniu, jakie odbędzie się za dwa dni, Trybunał Konstytucyjny położy kres haniebnej działalności KPP – po aż 23 latach jej funkcjonowania.

Dr R. Derewenda: Lubelski Lipiec ‘80 to była lawina, której komuniści nie byli w stanie zatrzymać

8 lipca 1980 roku na Lubelszczyźnie rozpoczęła się lawina, której komuniści nie byli w stanie zatrzymać. Ona doprowadziła do powstania „Solidarności”, co ostatecznie skutkowało upadkiem ZSRR oraz wyzwoleniem Polski. Z jednej strony mieliśmy do czynienia z walczącymi robotnikami, a z drugiej mieliśmy bardzo silne przywiązanie społeczeństwa Lubelszczyzny do naszej historii i tradycji. Nic dziwnego, że to w Lublinie i Świdniku w lipcu 1980 roku wybuchła fala strajków – zaznaczył dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr: Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko był znakiem sprzeciwu na wzór Chrystusa

Ks. Jerzy Popiełuszko był po prostu znakiem sprzeciwu na wzór Chrystusa. Taka jest rola uczniów Chrystusa, taka jest rola Kościoła. Ks. Jerzy Popiełuszko był postrzegany jako polityk, podczas kiedy on głosił Chrystusa. Dzisiaj mamy bardzo podobną sytuację. Zauważmy, że nasze środowisko jest niejednokrotnie atakowane właśnie za politykierstwo, podczas kiedy my usiłujemy przepowiadać Chrystusa z jego prawdą Ewangelii – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk, teolog, moralista.

Dr L. Pietrzak: Strajk w obronie krzyży w Miętnem miał wpływ na sytuację w wielu innych szkołach w Polsce

W szkole w Miętnem młodzież nie godziła się na zdjęcie krzyży. Gdy strajk się zakończył, wielu uczniów zostało wyrzuconych ze szkoły. Zwolniono również kilku nauczycieli, którzy sympatyzowali ze strajkującymi. To, co wydarzyło się w Miętnem, miało wpływ na sytuację w wielu innych szkołach w Polsce. Młodzież sympatyzowała ze strajkującymi uczniami w Miętnem. Również we Włoszczowej doszło do protestów w obronie krzyża w szkole – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Leszek Pietrzak, historyk.

Ks. abp Georg Gänswein dla TV Trwam: Papież Benedykt XVI ciągle powtarzał, że okres nazistowski, w którym poszedł do szkoły, to było najstraszliwsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek przeżył

Papież Benedykt XVI ciągle powtarzał, że okres nazistowski, w którym poszedł do szkoły, czas jego młodości, to było najstraszliwsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek przeżył wraz ze swoją rodziną, z innymi. I wtedy właśnie zobaczył, że gdzie panuje radykalny ateizm w jakiejkolwiek formie, czy to narodowy socjalizm czy komunizm – bez różnicy, to zawsze jest to wróg wiary. I ten wróg próbował, i nadal próbuje, stłumić wiarę w sercach ludzi. Wynikające z tego doświadczenie oporu nauczyło go także bardzo osobiście, co znaczy poznać wiarę nie tylko powierzchownie, lecz wiarę umiłować, z wiary żyć i w wierze rozpoznać cel, sens życia – mówił ks. abp Georg Gänswein, nuncjusz apostolski na Litwie, Łotwie i w Estonii, osobisty sekretarzem papieża Benedykta XVI w latach 2005-2022, podczas rozmowy z TV Trwam.