
PiS domaga się odwołania Ursuli von der Leyen z funkcji przewodniczącej KE
Prawo i Sprawiedliwość chce odwołania przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. Wniosek w tej spawie został już złożony.

Prawo i Sprawiedliwość chce odwołania przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. Wniosek w tej spawie został już złożony.

Próbą naprawy polityki migracyjnej jest pakt migracyjny, który ma wejść w życie w stu procentach w przyszłym roku. Jest komunikat Komisji Europejskiej, która stwierdziła, iż nie wszystkie państwa przygotowały plan wdrożenia traktatu migracyjnego, m.in. Polska. Niemniej jednak w komunikacie czerwcowym Komisja Europejska napisała takie zdanie, że Polska bardzo dobrze koordynowała wdrażanie paktu migracyjnego i podczas polskiej prezydencji wiele dobrego dla wdrożenia tego paktu się zdarzyło. Widzimy, iż Donald Tusk mówi jedno, a po cichu robi drugie. Nie zrobił żadnego kroku, by wywrócić pakt migracyjny. Ten pakt trzeba wywrócić, bo już październiku Komisja Europejska wyda pakt wykonawczy, gdzie ilu nielegalnych migrantów, w ramach tzw. przymusowej solidarności, Polska będzie musiała przyjąć, by wspomóc te kraje, które są najbardziej objęte kryzysem migracyjnym, czyli będziemy płacić za cudze błędy – mówił Maciej Wąsik, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Komisja Europejska ogłosiła w środę propozycję nowego celu klimatycznego na rok 2040. Zgodnie z nią Unia Europejska miałaby do tego czasu zredukować emisję gazów cieplarnianych o 90 proc. względem poziomu z roku 1990.

Co by nie mówić, Polska jest państwem, które leży bezpośrednio przy granicy z Ukrainą, w związku z czym wszystkie kwestie handlu artykułami rolno-spożywczymi na linii Ukraina-Unia Europejska dotyczą nas w sposób bezpośredni. W sytuacji kiedy Unia Europejska podejmuje takie decyzje bez konsultacji z Polską, to jest to ogrywanie naszego kraju. Zrobiono to spektakularnie ostatniego dnia naszej prezydencji. Przez ostatnie pół roku minister Czesław Siekierski podkreślał, jak ważna jest ta dyskusja, co więcej, bezpośrednio przed wyborami prezydenckimi wszyscy widzieliśmy odtrąbienie ogromnego sukcesu, iż po piątym czerwca wróciły warunki umowy sprzed wojny. To był ogromny sukces, podobno miało tak zostać, a okazało się kilka dni po drugiej turze wyborów, że umowa między Unią Europejską a Ukrainą ma zostać zawarta do końca lipca. Policzkiem było to, iż na dobrą sprawę bez konsultacji z nikim komisarz ds. rolnictwa ogłosił porozumienie – oznajmiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

30 czerwca Komisja Europejska poinformowała, że zakończyły się negocjacje ws. umowy handlowej z Ukrainą. Porozumienia odbyły się bez konsultacji z państwami unijnymi oraz organizacjami rolniczymi. Krytyczne zdanie na temat tych postanowień ma polskie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które wydało w tej prawie oficjalne oświadczenie.

Prawicowa strona Parlamentu Europejskiego chce odwołania szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. Pod wnioskiem o wotum nieufności podpisali się europosłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Politycy zarzucają Niemce między innymi nadużycia związane z tak zwaną aferą Pfizergate.

Wszystko wskazuje, że polski rząd poprze umowę z krajami Mercosur. To będzie bardzo poważny cios dla naszych rolników. Na podpisaniu dokumentu najbardziej skorzystają Niemcy.

Komisja Europejska naciska na Polskę w sprawie paktu migracyjnego. Chce wiedzieć, jak rząd wdroży unijny mechanizm relokacji. Dotychczas premier utrzymywał, że Polska będzie zwolniona z przyjmowania nielegalnych migrantów.

Dzisiaj rolnictwo na Ukrainie jest dotowane. Te pieniądze tam płyną. One płyną przede wszystkim z Brukseli. Są dystrybuowane przez rząd ukraiński i to tak naprawdę wpływa na to, że coraz więcej tych produktów trafia na rynek europejski, bo rolnictwo na Ukrainie się rozwija. Jest to robione w sposób cichy, tak by nie wzbudzić przede wszystkim protestów ze strony rolników europejskich, ze strony Europy Środkowej – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy „Solidarności” Rolników Indywidualnych.

Komisja Europejska ogłosiła, że wystąpi z nową propozycją dotyczącą zniesienia sezonowej zmiany czasu. Do tej pory kraje członkowskie nie były w stanie zdecydować, czy pozostać przy czasie letnim, czy zimowym.

Komisja Europejska zapowiedziała, że planuje wszcząć procedurę nadmiernego deficytu przeciwko Austrii. Deficyt budżetowy tego kraju w 2024 r. osiągnął 4,7 proc. PKB. Dozwolony unijny limit wynosi 3 proc. PKB.

Komisja Europejska zaproponowała we wtorek wydłużenie do marca 2027 r. ochrony tymczasowej w Unii Europejskiej dla osób, które uciekły z Ukrainy po wybuchu wojny. Jednocześnie przedstawiła szereg rozwiązań, które mają pomóc im w powrocie i odbudowie kraju po wojnie.
