Wpisy

[Nasz Dziennik] Poseł do PE J. Ozdoba: Krok po kroku przesuwamy się w stronę quasi-państwa europejskiego, w którym Polska zaczyna być traktowana jak prowincja, a nie równoprawny członek Wspólnoty

Wchodzimy bowiem w nową rzeczywistość, w której Unia Europejska zaczyna nakładać własne podatki – coś, co jest nie tylko sprzeczne z dotychczasową polityką traktatową, ale i z samą logiką Wspólnoty. Mówimy o całym pakiecie tzw. europodatków, wśród których pojawia się choćby opłata klimatyczna – ETS, czyli de facto podatek od powietrza – oraz drastyczne podniesienie kosztów za każdy kilogram opakowań nienadających się do recyklingu, z niespełna jednego euro do dwóch. A to dopiero początek. Te pieniądze nie trafią do narodowych budżetów, lecz bezpośrednio do Komisji Europejskiej, co oznacza jedno: krok po kroku przesuwamy się w stronę quasi-państwa europejskiego, w którym Polska zaczyna być traktowana jak prowincja, a nie równoprawny członek Wspólnoty – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, Jacek Ozdoba, w rozmowie z dziennikarzem „Naszego Dziennika”.

Pos. do PE J. Ozdoba: UE chce mieć coraz większe możliwości i decyzje. To zaczyna iść w stronę superpaństwa polegającego na tym, że UE będzie miała swoje podatki

„Komisja Europejska chce mieć coraz większe możliwości i decyzje. To zaczyna iść to w stronę jakby superpaństwa polegającego na tym, że Unia Europejska będzie miała swoje podatki” – mówił europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Ozdoba, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. „Na przykład, jeżeli Komisja Europejska uzna, że za mało jest agendy ideologicznej związanej chociażby z LGBT, to wtedy przytnie środki finansowe i Polska nie dostaje pieniędzy, ale płaci super podatki, które są kierowane do Unii Europejskiej” – dodał.

Pos. do PE J. Ozdoba o zawetowaniu ustawy wiatrakowej: Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową

Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

J. Ozdoba o wystawie „Autoportrety” w Muzeum Narodowym: To nie jest miejsce na takie wystawy. Jeżeli R. Trzaskowski czy R. Biedroń chcą, to mogą sobie trzymać takie zdjęcia w swoich gabinetach

To nie jest miejsce na takie wystawy. Jeżeli Rafał Trzaskowski czy Robert Biedroń chcą, to mogą sobie trzymać takie zdjęcia w swoich gabinetach. Lewicowa agenda ideologiczna próbuje cenzorować tych, którzy uważają inaczej. Jeżeli ktoś dzisiaj uważa, że obrazy są wulgarne, przedstawiają coś, co nie powinno mieć miejsca, to od razu wskazuje się, iż to jest sztuka. Nazywajmy rzeczy po imieniu, na pewno nie jest to żadna sztuka. Dziwie się, iż decydenci Muzeum godzą się na tego typu kroki – mówił Jacek Ozdoba, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Ozdoba dla „Naszego Dziennika”: Żyjemy w czasach, w których prawo bywa naginane do potrzeb politycznych, a skrajne środowiska próbują wmówić opinii publicznej, że wszystko można zakwestionować

Mamy tu do czynienia z kolejną próbą – pozbawioną jakiejkolwiek podstawy prawnej – ingerencji w suwerenny system wymiaru sprawiedliwości państwa członkowskiego. Jeśli ktoś w Polsce zamierza się do tego stosować, to wprost łamie Konstytucję RP. Chodzi tu nie o prawo, lecz o ideologię, której celem jest budowa jednego, zunifikowanego państwa europejskiego – scentralizowanego molocha z Brukselą jako politycznym epicentrum. To, co obserwujemy, nie ma nic wspólnego z obroną praworządności. To jest gra o władzę. Próba podporządkowania krajowych sądów politycznym interesom unijnych elit, które już dawno przestały ukrywać, że chcą przekształcić Unię Europejską w coś więcej niż wspólnotę gospodarczą – chcą federalnego superpaństwa, w którym to nie suwerenne narody, lecz urzędnicy w Strasburgu i Luksemburgu będą decydować, co jest „prawem” – mówił Europoseł Prawa i sprawiedliwości, Jacek Ozdoba, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

J. Ozdoba: Zielony Ład za chwilę znowu przyspieszy. Już przyspiesza, tylko na czas wyborów rządzący udają, że tak nie jest. Zakłamują rzeczywistość

Zielony Ład przygotowała Europejska Partia Ludowa, czyli środowisko polityczne Donalda Tuska. To oni za tym stoją, a dzisiaj mówią, że trzeba się z tego wycofać. Zielony Ład za chwilę znowu przyspieszy. On już przyspiesza, tylko na czas wyborów rządzący udają, że tak nie jest. Zakłamują rzeczywistość – wskazał Jacek Ozdoba, poseł do PE, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

J. Ozdoba: Jeżeli Manfred Weber chwali Donalda Tuska, to jest to „pocałunek śmierci politycznej” w Polsce. Nie jest tajemnicą, że dzisiaj interesy niemieckie wygrywają w naszym kraju

Jeżeli Manfred Weber chwali Donalda Tuska, to jest to „pocałunek śmierci politycznej” w Polsce. Nie jest tajemnicą, że dzisiaj interesy niemieckie wygrywają w Polsce. Zawsze, gdy dochodzi do pewnego sporu, to wygrywa interes niemiecki. Przykładem jest kwestia blokowania energii atomowej, kwestia Centralnego Portu Komunikacyjnego, sprzedaż PKP Cargo, upadek Poczty Polskiej. To wszystko zmierza do tego, że w Polsce interes niemiecki ma wygrywać – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister środowiska i klimatu, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

J. Ozdoba: Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego

Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego, ale niestety żyjemy w państwie, w którym sam premier mówił, że będzie łamał prawo, bo mu się tak to podoba, więc oczywiście istnieje taka obawa – mówił poseł do PE z Suwerennej Polski, Jacek Ozdoba, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.