fot. PAP/Paweł Supernak

J. Ozdoba: Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego

Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego, ale niestety żyjemy w państwie, w którym sam premier mówił, że będzie łamał prawo, bo mu się tak to podoba, więc oczywiście istnieje taka obawa – mówił poseł do PE z Suwerennej Polski, Jacek Ozdoba, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prokuratura Krajowa zamierza powtórzyć przedstawienie zarzutów posłowi Marcinowi Romanowskiemu, a także przesłuchać go w charakterze podejrzanego. Z kolei jego obrona wskazuje, że ponowne zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego nie jest dopuszczalne. [czytaj więcej]

– Należy zwrócić uwagę na sam fakt pozbawienia wolności czy tymczasowego aresztowania posła, który miał immunitet Rady Europy (…). Sama czynność, którą podjęła prokuratura, wnioskując do Rady Europy o uchylenie immunitetu, jest potwierdzeniem, że doszło do popełnienia przestępstwa przez prokuratorów, którzy wcześniej zatrzymali pana ministra Romanowskiego (…). Jeżeli żyjemy w państwie prawa – a mam nadzieję, że przynajmniej politycy chcą dbać o to, żebyśmy żyli w państwie prawa – to wszystkie organy państwa są zobowiązane do działania w granicach prawa. To jest artykuł siódmy konstytucji – wskazał europoseł Jacek Ozdoba.

Dodał, iż Sąd Najwyższy zgodnie z polskim porządkiem prawnym stwierdził, że Prokuratorem Krajowym pozostaje Dariusz Barski, a więc – jak podkreślił gość Radia Maryja – wszystkie czynności, które były podjęte przez prokuratora Korneluka, są nieważne.

– Można powiedzieć, że bez uchylenia jeszcze raz immunitetu krajowego minister Romanowski jest chroniony przez immunitet krajowy, ponieważ tamte czynności były nieważne. Prokuratorzy, którzy go zatrzymali i wydali decyzję wobec Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, popełnili przestępstwo, ale to nie jest tylko przestępstwo przekroczenia uprawnień czy niedopełnienia obowiązku artykułu 231, ale również przestępstwo bezprawnego pozbawienia wolności kogokolwiek, a w tym wypadku posła, który miał immunitet. To jest przestępstwo – podkreślił polityk.

Gość Radia Maryja wskazał, że w tle całej sytuacji widać również poszkodowanych: urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości i ks. Michał Olszewski. Jak podkreślił Jacek Ozdoba, nie ma żadnej podstawy prawnej stosowania aresztu wydobywczego, ale chodzi tylko o to, żeby ich po prostu złamać.

– Sądzę, że prokuratorzy, sędziowie oraz wszyscy zaangażowani w ten proceder prędzej czy później staną przed wymiarem sprawiedliwości. Serce cierpi każdego z nas, jak słyszy i widzi to, jak urzędniczki stały się ofiarami Donalda Tuska. Donald Tusk z Bodnarem są silnymi pałkarzami wobec osób, które są po prostu normalnymi urzędnikami i obywatelami. Ksiądz Olszewski staje się symbolem tego, w jaki sposób władza może być bezduszna – zaznaczył europoseł.

Polityk dodał, że istnieje obawa, że poseł Marcin Romanowski ponownie zostanie zatrzymany.

– Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego, ale niestety żyjemy w państwie, w którym sam premier mówił, że będzie łamał prawo, bo mu się tak to podoba, więc oczywiście istnieje taka obawa – podkreślił Jacek Ozdoba.

Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj