Wpisy

Obrona dobrego imienia Polski i Polaków 

Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej wciąż pozostaje osią sporu na linii Polska-Izrael. Z premierem spotkali się izraelscy dziennikarze. Mateusz Morawiecki odwołał się do kart historii II wojny światowej. Dziś też minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz spotkał się z ambasador Izraela w Polsce Anną Azari. Nie będzie natomiast wizyty w naszym kraju izraelskiego ministra oświaty. O takich planach polityka pisał izraelski portal „Times of Israel”. Informację tę zdementowała rzecznik polskiego rządu Joanna Kopcińska. 

D. Piontkowski o wizycie min. edukacji Izraela w Polsce: Nie wiem, na ile ten pan jest skłonny przyjmować argumenty, ale trzeba rozmawiać

Nie wiem, na ile ten pan jest skłonny przyjmować argumenty, ale trzeba wysłuchać ich argumentów i pokazać naszą wiedzę historyczną i nasze źródła historyczne, ale także przekazy świadków żydowskich, którzy wyraźnie wskazywali jak wielką pomoc otrzymywali od Polaków, a jak nieliczne były wypadki negatywnego zachowania Polaków wobec Żydów – akcentuje poseł Dariusz Piontkowski komentując dzisiejsze wypowiedzi izraelskiego ministra edukacji.

Walka o prawdę historyczną

To już nie tylko walka o prawdę historyczną, ale też test na suwerenność państwa. Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej wciąż pozostaje osią sporu na linii Polska-Izrael. Warszawa kontynuuje kampanię informacyjną i konsekwentnie tłumaczy opinii międzynarodowej, kto był katem, a kto ofiarą.

[TYLKO U NAS] J. Dziedziczak: Można powiedzieć, że Polska padła ofiarą wewnątrzizraelskiej gry politycznej

Napięte relacje między Polską a Izraelem są tak naprawdę kwestią wewnątrzizraelskiej awantury, wewnątrzpartyjnej awantury w Knesecie, w parlamencie Izraela. Przypomnę, że lider tamtejszej opozycji, czyli taki „Grzegorz Schetyna Knesetu”, zaatakował bardzo mocno Polskę, sugerował bardzo mocno współudział Polaków w mordowaniu Żydów i bardzo mocno podkreślił, że były „polskie obozy koncentracyjne”. Zaatakował premiera Netanjahu, a Premier Netanjahu odpowiedział – mówił w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.