Wpisy

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o opiniowaniu kandydatów do KRS: Dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni – a sędziowie są nimi – nie działają na podstawie i w granicach prawa

Można powiedzieć, że to opiniowanie w rzeczywistości jest głosowaniem. To jest przeprowadzane w wyborach tajnych. Każdy sędzia – według regulaminu, który został stworzony przez prezesów sądów apelacyjnych nie na podstawie jakiegoś przepisu, tylko na podstawie swojej doraźnej potrzeby – ma 15 głosów, zatem dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni, a sędziowie są nimi, nie działają na podstawie i w granicach prawa – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Sędzia Ł. Zawadzki o pozaustawowych wyborach przed wyborami do KRS: Sprzeciwiamy się temu. Uważamy, że to państwo, naród, suweren powinien decydować o tym, kto dzierży władzę ustawodawczą, wykonawczą, ale także sądowniczą

Prezesi sądów w Polsce mają zamiar przeprowadzić prawybory, a więc wskazać kandydatów spośród środowiska sędziowskiego do KRS, przy czym takie prawybory nie mają żadnej podstawy prawnej. Nie jest nigdzie w żadnej ustawie ani w Konstytucji przewidziane, że sędziowie mają przed wyborami do Krajowej Rady Sądownictwa dokonywać prawyborów. Oni planują takie pozaustawowe prawybory na skutek których ma dojść do  wskazania tych 15 członków KRS, których Sejm ma jedynie – mówiąc kolokwialnie – przyklepać, czyli być tym notariuszem wyboru dokonanego przez sędziów w czasie tych prawyborów – zwrócił uwagę sędzia Łukasz Zawadzki, sędzia Sądu Okręgowego w Opolu, Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

W. Żurek ma „plan B” na wypadek weta ws. KRS

Czy sędziowie znów będą mieli monopol w Krajowej Radzie Sądownictwa? Tego chce minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz wspierający go zaangażowani politycznie sędziowie. Szykują „plan B” na wypadek, gdyby prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową nowelizację ustawy o KRS.

Sędzia Ł. Zawadzki: Stowarzyszenie Sędziów „Iustitia” jest „przybudówką” obecnej władzy politycznej, a więc to stowarzyszenie zmierza do tego, aby przejąć Krajową Radę Sądownictwa

Przypomnę, że za kwartał mija kadencja dotychczasowego składu korpusu sędziowskiego Krajowej Rady Sądownictwa. Stowarzyszenie Sędziów „Iustitia” jest przybudówką obecnej władzy politycznej, a więc to stowarzyszenie zmierza do tego, aby przejąć Krajową Radę Sądownictwa. Pan sędzia Markiewicz, szef „Iustitii”, zamierza kandydować do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż obecna władza polityczna od lutego będzie obsadzać wakujące etaty także w Trybunale Konstytucyjnym – wskazał sędzia Łukasz Zawadzki, sędzia Sądu Okręgowego w Opolu, zastępca rzecznika prasowego Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Do grona krytyków rozporządzenia ministra sprawiedliwości dot. składów sędziowskich dołączają prawnicy sprzyjający obecnej władzy

Nie tylko opozycja krytykuje rozporządzenie ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka, zmieniające zasady wyznaczania składów sędziowskich. Robią to nawet profesorowie prawa, dotąd sprzyjający obecnej władzy. Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje skargę na rozporządzenie do Trybunału Konstytucyjnego.