fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Przewodniczący KRS spotkał się z przedstawicielami asesorów i stowarzyszenia „Iustitia”   

Krajowa Rada Sądownictwa oceni, czy ponownie zająć się sprawą asesorów. Warunkiem jest uzupełnienie braków w dokumentacji – powiedział przewodniczący Rady Dariusz Zawistowski. Wskazał też na błędy w ustawie, która dotyczy wyboru asesorów.

W siedzibie KRS-u odbyło się spotkanie szefa Rady, sędziego Dariusza Zawistowskiego, z przedstawicielami asesorów i Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

W ubiegłym tygodniu Rada zgłosiła sprzeciw wobec 265 asesorów, którzy we wrześniu tego roku odebrali akty mianowania od ministra sprawiedliwości.

– W tych aktach osobowych, którymi dysponowaliśmy, nie ma praktycznie nic, a ustawa przecież określa, jakie są ustawowe kryteria, które muszą być spełnione, żeby asesor mógł być powołany. To była tak naprawdę ta zasadnicza wątpliwość, którą miała Krajowa Rada Sądownictwa. W żadnym razie nie chodziło nam o to, żeby zrobić na złość asesorom. Chciałem przypomnieć, że to KRS była inicjatorem powrotu asesury. Takie twierdzenie, że my jesteśmy przeciwni temu, żeby asesorzy funkcjonowali, jest zupełnie niezrozumiałe. Nam zależy na tym, żeby asesorzy byli powoływani zgodnie z przepisami – podkreślił szef KRS Dariusz Zawistowski.  

Ewa Breś, przedstawiciel asesorów, powiedziała, że propozycja KRS-u jest godna rozważenia.

– Spotkanie zmierzało do wypracowania konstruktywnego rozwiązania. Została nam zaproponowana przez pana przewodniczącego Rady możliwość ponownego rozpoznania przez KRS naszych spraw z urzędu. Uważamy, że jest to propozycja warta rozważenia. Zostanie ona przekazana naszym koleżankom i kolegom asesorom i każdy z nich podejmie indywidualną decyzję co do tego, czy z tej drogi skorzysta – poinformowała Ewa Breś.

W dzisiejszym spotkaniu udziału nie wziął przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości. W ocenie ministra Zbigniewa Ziobry KRS dopuściła się rażącego, jawnego złamania prawa. Dlatego też nie uczestniczył w spotkaniu.

RIRM

drukuj