
IPN chce osądzić uczestników zbrodni lubińskiej
Instytut Pamięci Narodowej wraca do zbrodni lubińskiej i chce osądzić tych, którzy 40 lat temu pociągali za spust. Podjęte zostanie śledztwo.

Instytut Pamięci Narodowej wraca do zbrodni lubińskiej i chce osądzić tych, którzy 40 lat temu pociągali za spust. Podjęte zostanie śledztwo.

Według szacunków władzy oraz obliczeń milicji miało być ponad 5 tys. uczestników, ale jest zupełnie możliwe, że było jeszcze więcej osób. Pamiętajmy, że to było nie za duże miasto, bo miało ok. 110 tys. mieszkańców. Był udział co najmniej 10 proc. ogółu mieszkańców Gorzowa, jeśli weźmiemy grupę ludzi dorosłych. Był to wielki protest społeczny. Miał on wówczas miejsce w całej Polsce, w kilkudziesięciu miejscowościach (prawie 70 miejsc zostało odnotowanych). W przypadku Gorzowa w relacji do liczby mieszkańców i wcześniejszej sytuacji uznano to za wydarzenie niezwykłe – powiedział prof. Mirosław Golon, zastępca dyrektora oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku oraz profesor Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Instytut Pamięci Narodowej podejmie śledztwo dotyczące zbrodni lubińskiej. 31 sierpnia 1982 r. podczas pokojowej manifestacji w Lubinie od milicyjnych kul zginęły trzy osoby: Michał Adamowicz, Andrzej Trajkowski i Mieczysław Poźniak.

W Brzegu w woj. opolskim trwa rozbiórka pomnika żołnierzy Armii Czerwonej. Usunięcia sowieckiego monumentu domagali się mieszkańcy, którzy wystosowali petycję do władz samorządowych. Prace rozbiórkowe finansuje IPN.

Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN zakończył pierwszy etap poszukiwań ofiar zbrodni popełnionej przez ukraińskich nacjonalistów. 15 sierpnia 1944 r. w leśniczówce Brenzburg k. Mucznego w Bieszczadach zamordowali oni 74 Polaków. Poszukiwania będą kontynuowane.

Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie można oglądać wystawę Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) pt. „Pakt Zbrodniarzy”. Jest ona poświęcona paktowi Ribbentrop-Mołotow.

Wystawę przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej „Szlaki nadziei. Odyseja wolności”, poświęconą losom Polaków podczas drugiej wojny światowej, otworzył w poniedziałek w Mississauga wiceprezes IPN prof. Karol Polejowski.

22 sierpnia 2022 roku (w poniedziałek) o godzinie 13.00 na skwerze Hoovera przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odbywa się wernisaż wystawy Instytutu Pamięci Narodowej „Pakt zbrodniarzy”, zorganizowanej w 83. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Ekspozycję otworzy prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Karol Nawrocki i dyrektor Oddziału IPN w Warszawie, prof. dr hab. Jerzy Eisler. Wystawę będzie można oglądać do 12 września 2022 roku.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy usunęliśmy 20 sowieckich pomników, ale na naszej liście jest ich 60. To bardzo szybkie tempo, ale chciałbym być tym prezesem IPN, który dokończy proces dekomunizacji w Polsce – powiedział dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął projekt pt. „Archiwum zbrodni”. Chce na nowo podjąć śledztwa w sprawie zbrodni z okresu lat 80. XX wieku. Jednocześnie ruszyło śledztwo dotyczące „Krwawej soboty” czyli pacyfikacji internowanych w Kwidzynie.

W Lublinie na remontowanej ścianie budynku znaleziono napis z czasu stanu wojennego. Instytut Pamięci Narodowej szuka jego autora.

Przy Szkole Podstawowej nr 24 im. Partyzantów Lubelszczyzny w Lublinie otwarto dziś wystawę elementarną pt. „Wojna z bolszewikami. Bitwa Warszawska 1920”. Przygotował ją Instytut Pamięci Narodowej.
