
T. Tasarz: Czuję ogromny smutek, kiedy patrzę na reformy wprowadzane przez B. Nowacką. Czasem chce mi się płakać, kiedy popatrzę na dzieci i na to, kim one mogą być, jeżeli te reformy uda się wprowadzić w polskiej szkole
Czuję ogromny smutek w sercu, kiedy patrzę na wprowadzane w ogromnym tempie bardzo destrukcyjne reformy przez panią minister Barbarę Nowacką. Z mojej praktyki pracy z dziećmi zdaję sobie sprawę, jakie to będzie miało skutki. Szczerze powiem, że czasem chce mi się płakać, kiedy popatrzę na dzieci i na to, kim one mogą być, jeżeli te reformy uda się wprowadzić w polskiej szkole. Chodzi o to, żeby dzieci pozbawić właściwych moralnych podstaw, pozbawić fundamentu tożsamości narodowej Polaków – mówiła we wtorkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam Teresa Tasarz – nauczycielka, koordynator Ruchu Społecznego „Odpowiedzialni Rodzice”. W studiu gościli również Kamila i Maksymilian Włodarscy, którzy prowadzą Centrum Wsparcia dla Rodzin.











