
Premier Francji podejmie ostatnią próbę utworzenia rządu
Ciąg dalszy kryzysu politycznego we Francji. Premier Sébastien Lecornu, który jeszcze w poniedziałek miał odejść, na prośbę prezydenta podejmie ostatnią próbę utworzenia rządu.

Ciąg dalszy kryzysu politycznego we Francji. Premier Sébastien Lecornu, który jeszcze w poniedziałek miał odejść, na prośbę prezydenta podejmie ostatnią próbę utworzenia rządu.

Są kraje, które wyciągnęły odpowiednie wnioski z kryzysu politycznego i są kraje, które nie wyciągnęły tych wniosków i brnęły w zaparte. I tym krajem, który szedł i idzie nadal w zaparte jest Francja, gdzie ciągle stosuje się te same metody: nowy premier, nowi ministrowie, zobaczymy. Ale już niedługo będzie piąty premier w ciągu dwóch lat we Francji, a więc te same metody i opieranie się na tzw. sprawdzonych siłach politycznych, czyli tradycyjna prawica, ewentualnie tradycyjni liberałowie czy tradycyjna lewica, ma się nijak do rzeczywistości, bo ludzie głosują inaczej – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej.

Francja weszła w stan chaosu – tak prof. Mieczysław Ryba komentuje kryzys polityczny w tym kraju. Premier Francji, Sebastien Lecornu, podał się do dymisji, a prezydent Emmanuel Macron ją przyjął.

Premier Francji, Sébastien Lecornu, podał się do dymisji. Doszło do tego zaledwie kilka godzin po powołaniu jego rządu. Skład nowej Rady Ministrów wywołał falę krytyki zarówno ze strony opozycji, jak i członków rządowej koalicji.

Francuski portal BFMTV podał w środę, że aresztowane zostały dwie osoby z tankowca u zachodnich wybrzeży Francji, wiązanego z rosyjską tzw. flotą cieni. Zatrzymano kapitana jednostki i jego zastępcę. Wcześniej media poinformowały, że na pokład tankowca weszli francuscy żołnierze.

Ambasador Republiki Południowej Afryki (RPA) został znaleziony martwy w Paryżu obok jednego z hoteli – poinformowała we wtorek prokuratura. Wcześniej media podały, że 58-letni dyplomata prawdopodobnie wypadł z okna z 22. piętra czterogwiazdkowego hotelu.

Szef francuskiej Partii Socjalistycznej, Olivier Faure, który w piątek spotka się z premierem Sebastienem Lecornu, zasugerował w poniedziałek, że jest to ostatnia szansa na porozumienie w sprawie projektu budżetu. Ostrzegł, że „jeśli nic się nie zmieni”, to nastąpi wotum nieufności i rząd upadnie.

Trzy silne kraje: Wielka Brytania, Kanada i Australia ogłosiły, że uznają Palestynę za niepodległe państwo. W poniedziałek ma dołączyć do nich Francja. Po raz pierwszy na taki krok zdecydował się ktoś z grupy G7.

We Francji odbywa się dzisiaj ponad 250 protestów. Manifestujący nie zgadzają się na cięcia budżetowe.

Wszyscy rozumiemy, pan prezydent świetnie rozumie, że to jest jeden temat spośród wielu tematów, ale kwestia reparacji powinna być priorytetem nie tylko dla ośrodka prezydenckiego, ale również dla strony rządowej i dla opozycji. Mam nadzieję, iż dojdziemy do takiego punktu, że wszyscy Polacy i wszystkie ośrodki władzy będą się upominać o reparacje na arenie międzynarodowej, tak jak pan prezydent – mówiła w środowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam Agnieszka Jędrzak, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

Karol Nawrocki bardzo mocno podnosił kwestię reparacji wojennych w kampanii i podnosi ją dalej. (…) Niemcy zdefiniowały się jako tzw. mocarstwo moralne. Bardzo źle znoszą, kiedy to ktoś podważa. Karol Nawrocki ma czystą kartę. Nie jest uwarunkowany, nie jest zależny, nie zawdzięcza swojego wyboru Niemcom, Brukseli czy Paryżowi, w związku z czym te sprawy stawia bardzo mocno. (…) Dobre relacje z Niemcami to relacje oparte na prawdzie i na sprawiedliwości. Jeśli Niemcy wypłaciły gigantyczne odszkodowania choćby Izraelowi i wielu innym krajom, to dlaczego nie wypłaciły ich Polsce? – podkreślił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki KUL oraz AKSiM, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prezydent RP składa roboczą wizytę we Francji. W Paryżu Karol Nawrocki został powitany przez Prezydenta Francji Emmanuela Macrona.
