
Ciąg dalszy sporu o nominacje ambasadorów
Donald Tusk atakuje Andrzeja Dudę za blokowanie nominacji ambasadorskich. Pojawiła się już odpowiedź głowy państwa. Prezydent winą za chaos w dyplomacji obarcza premiera i MSZ.

Donald Tusk atakuje Andrzeja Dudę za blokowanie nominacji ambasadorskich. Pojawiła się już odpowiedź głowy państwa. Prezydent winą za chaos w dyplomacji obarcza premiera i MSZ.

Gdy rząd ignoruje orzeczenie Sądu Najwyższego, wody w usta nabiera Unia Europejska. Według obserwatorów sceny politycznej Bruksela oczekuje wręcz ostrzejszych metod w Polsce. Opinie takie padły w trakcie Kongresu Polska Wielki Projekt.

Do Sejmu trafił projekt przyszłorocznego budżetu. Premier chce ciąć wydatki m.in. na Instytut Pamięci Narodowej i Kancelarię Prezydenta RP. Uzasadnia to pomocą dla powodzian. Z Pałacu Prezydenckiego płynie sygnał, że to zabieg PR-owy. Dyskusja toczy się też wokół budżetu na bieżący rok, w którym brakuje nawet 40 mld zł.

Rząd zebrał się w sobotę, by uwzględnić powódź w przyszłorocznym budżecie. Opozycja zarzuca, że reakcja władzy na tragedię koncentruje się wokół teatralizacji życia publicznego. Politycy Prawa i Sprawiedliwości dyskutowali o powodzi w ramach konsultacji eksperckich.

W Sejmie informację o powodzi prezentował premier Donald Tusk. Opozycja zarzucała rządowi spóźnioną reakcję na powódź. Podnosiła, że duży wpływ na jego działania mają organizacje pseudoekologów i pytała o źródła ich finansowania.

Pan premier ponosi polityczną odpowiedzialność za uśpienie czujności dużej części mieszkańców i w konsekwencji gigantycznego kryzysu. Mam takie poczucie, że katastrofie naturalnej, jaką jest powódź, towarzyszyła katastrofa systemu zarządzania kryzysowego (który w pierwszych dwóch dniach praktycznie zupełnie nie działał) i katastrofa komunikacyjna – powiedział Błażej Poboży, doradca prezydenta RP, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, w poniedziałkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Suwerenna Polska przypomina rządzącym, skąd pochodziły pieniądze i kto dofinansował zakup sprzętu, którym niesiona jest pomoc powodzianom. Partia opublikowała specjalny spot ze wpisem „Tusk wstrzymał środki dla OSP!”.

Rozgoryczeni powodzianie formułują coraz więcej zarzutów pod adresem rządzących, zarówno na poziomie samorządowym, jak i centralnym. Pomimo organizowania sztabów kryzysowych transmitowanych w telewizji i internecie, pojawia się chaos informacyjny.

Mamy dużą skalę niekompetencji, ale to są efekty, kiedy zamiast rozumem kierują się zieloną ideologią. Donald Tusk wszystkie sprawy związane z retencją nie tylko oddał Zielonym, żeby wstrzymywali inwestycje, tylko żeby działo się to pod kontrolą Zielonych, pod pretekstem działań środowiskowych, ekologicznych – mówił Michał Woś, poseł Suwerennej Polski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Premier Donald Tusk przekazał, że w rozporządzeniu wprowadzającym stan klęski żywiołowej – w zależności od sytuacji – mogą pojawić się zmiany. „Będziemy gotowi do wprowadzania koniecznych zmian, a więc uzupełniania go o ewentualne nowe powiaty czy gminy” – zaznaczył.

Donald Tusk ogłosił, że może wszystko. Nie obowiązują źródła prawa. To nie ustawy są prawem, nie rozporządzenia są prawem, tylko uchwały Sejmu. Donald Tusk myśli, że wola polityczna, jego decyzje będą ponad prawem. To jest autokracja, która nie ma nic wspólnego z praworządnością – powiedział Michał Woś, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Donald Tusk – w mojej ocenie – został przez establishment europejski delegowany nie tylko do spacyfikowania środowisk, które walczą z budową superpaństwa, które cały czas próbują wydobyć element niepodległościowy w państwach Unii Europejskiej, ale również po prostu chodzi o to, żeby na przykład raz na zawsze zlikwidować polską złotówkę, polski bank centralny i wprowadzić euro – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw zagranicznych, Jan Dziedziczak, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.
