A. Kosztowniak: Myślę, że dziś D. Tusk i minister finansów bardziej zastanawiają się nad tym, jak pozyskać dodatkowe pieniądze do budżetu, niż nad tym, czy na co dzień Polacy będą płacić mniej
Z jednej strony my jako PiS podejmowaliśmy decyzje o wprowadzaniu tarcz (…). Dziś rząd Donalda Tuska zapomniał całkowicie o istnieniu możliwości tego typu zastosowania narzędzi celem ochrony obywateli. Z drugiej strony z wyższego poziomu inflacji w jakimś stopniu korzysta rząd, gdyż są większe wpływy podatkowe. Myślę, że dziś Donald Tusk i minister finansów bardziej zastanawiają się nad tym, jak pozyskać dodatkowe pieniądze do budżetu państwa – pomimo tej wielkiej dziury budżetowej, którą panowie w dużej mierze sami wytworzyli poprzez słabą ściągalność podatków w Polsce – niż nad tym, czy na co dzień Polacy będą płacić mniej czy więcej – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, były minister finansów.
Główny Urząd Statystyczny podał, że inflacja w październiku wyniosła 5 procent, licząc rok do roku. W październiku więcej niż przed rokiem trzeba było płacić między innymi za użytkowanie mieszkania, nośniki energii i żywność, a mniej za odzież i buty oraz transport.
Sprawdź jak zmieniły się ceny grup towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2024 r. w porównaniu z październikiem 2023 r.https://t.co/S1JeqLqCYh#GUS #statystyki #WskaźnikCen pic.twitter.com/QygD7X5Ovj
— GUS (@GUS_STAT) November 15, 2024
Jednym z pomysłów na zatrzymanie inflacji mogłoby być wypowiedzenie przez Polskę tzw. Zielonego Ładu i systemu ETS [więcej].
System ETS to jeden z głównych czynników wpływających na wysokość inflacji w Polsce, choć nie jedyny – podkreślił Andrzej Kosztowniak.
– Jednym z najistotniejszych są wszelkiego rodzaju opłaty związane choćby z podatkiem ETS – opłatą, która dotyka nas jako państwo europejskie w sposób wyjątkowy (…). System ETS najbardziej uderza w polskich wytwórców, a w konsekwencji również w polskich konsumentów energii elektrycznej. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że energia eklektyczna jest dzisiaj niezbędna w życiu każdego z nas, praktycznie w każdym obszarze począwszy od wytwarzania nie tylko ciepła systemowego, ale przede wszystkim żywności, wszelkiego rodzaju produktów występujących w gospodarce (…). Gdybyśmy mieli niższe koszty związane z wytwarzaniem energii, wtedy byśmy zdecydowanie tę presję inflacyjną mieli mniejszą (…) – tłumaczył poseł PiS.
Na wysokość inflacji w naszym kraju wpływają również czynniki dot. sytuacji międzynarodowej, ale także regulowany przez rząd wzrost pensji minimalnej – przyznał były minister finansów.
– Cały czas utrzymujący się element związany z pewną niepewnością polityczną i bezpieczeństwa w Europie – myślę tutaj o państwach graniczących z konfliktem na Ukrainie, ale i też cały czas rosnące w Polsce wynagrodzenia, przy bardzo dużej presji na wszelkiego rodzaju podniesienie cen usług – wskazał gość „Aktualności dnia”.
Rząd Donalda Tuska nie podejmuje działań mających na celu zbicie inflacji – ocenił Andrzej Kosztowniak.
– Z jednej strony my jako PiS podejmowaliśmy decyzje o wprowadzaniu tarcz dotyczących obniżenia VAT na żywność czy tarczy energetycznej (…). Dziś rząd Donalda Tuska zapomniał całkowicie o istnieniu możliwości tego typu zastosowania narzędzi celem ochrony obywateli polskich. Z drugiej strony z wyższego poziomu inflacji w jakimś stopniu korzysta rząd, gdyż są większe wpływy podatkowe. Myślę, że dziś Donald Tusk i minister finansów bardziej zastanawiają się nad tym, jak pozyskać dodatkowe pieniądze do budżetu państwa – pomimo tej wielkiej dziury budżetowej, którą panowie w dużej mierze sami wytworzyli poprzez słabą ściągalność podatków w Polsce – niż zastanawiają się nad tym, czy na co dzień Polacy będą płacić mniej czy więcej – mówił polityk.
Dużym problemem dla polskiego budżetu jest obecnie niska ściągalność podatków, m.in. VAT-u. Rząd zdecydował jednak, że Krajowy System e-Faktur, mający za zadanie skuteczniejszą walkę w tym zjawiskiem, ma zostać wdrażany etapami, począwszy od 2026 roku.
– Ten system został przygotowany przez rząd PiS, a rząd pana Donalda Tuska podjął decyzję co do tego, że ten system będzie wdrażany od 2026 roku. Daje to jasny sygnał tym wszystkim, którzy nie chcą płacić podatków, że ten system został bardzo mocno rozluźniony. Stąd biorą się tak wielkie różnice pomiędzy tym, co było ściągane w podatkach a tym, co jest ściągane. Przypomnę, że w samym VAT w tym roku będzie nam brakowało ponad 30 mld złotych w tegorocznym budżecie. Jeśli nie uszczelnimy tego systemu, w kolejnych latach będzie to zdecydowanie więcej – zwrócił uwagę były minister finansów.
Polska gospodarka – mimo zapowiadanego rekordowego deficytu budżetowego – według prognoz Komisji Europejskiej będzie jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w UE w najbliższych latach. W ocenie posła PiS jest to jeszcze efekt rządów gabinetu premiera Mateusza Morawieckiego.
– Mateusz Morawiecki zostawił Polskę w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Przypomnę, że mieliśmy jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych, jedną z najniższych inflacji w Europie, jeden z najniższych poziomów bezrobocia, jeden z najniższych długów publicznych – zauważył gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z Andrzejem Kosztowniakiem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



