fot. Przemysław Keler/KPRP

Prezydent K. Nawrocki: Nie zamierzam poddawać się szantażowi premiera D. Tuska w sprawie ustawy wiatrakowej

Prezydent ma kilkanaście dni na decyzję w sprawie tzw. ustawy wiatrakowej. Głowa państwa – według zapowiedzi – zawetuje ją. Dokument pod pozorem mrożenia cen energii pozwoli m.in. na stawianie elektrowni wiatrowych w odległości 500 metrów od domów. Karol Nawrocki mówił o tym w Polsat News. 

Ustawa wiatrakowa od dawna powodowała niechęć społeczeństwa. Największy sprzeciw budzi rozmieszczenie elektrowni wiatrowych blisko gospodarstw domowych. Ustawa oprócz kwestii o wiatrakach posiada zapisy dotyczące przedłużenia mrożenia cen energii elektrycznej.

Prezydent Karol Nawrocki na antenie Polsat News ten zabieg rządu nazwał szantażem i świadomym działaniem na rzecz firm lobbystycznych.

– Ja takiemu szantażowi nie zamierzam się poddawać i myślę, że Polacy też są zbyt mądrym narodem, żeby myśleć o tym, że pan premier Donald Tusk chce w istocie obniżyć ceny energii elektrycznej, jak chodzi właściwie o to, aby zwiększyć możliwość oddziaływania firm lobbystycznych na nasze gospodarstwa domowe – podkreślił prezydent RP.

Karol Nawrocki nie mówi wprost o zawetowaniu ustawy. Zapowiedział to, co obiecał jeszcze podczas kampanii prezydenckiej, czyli złożenie prezydenckiego projektu o obniżce cen energii elektrycznej.

– Z całą pewnością tak będzie, że wniosę własny projekt dotyczący cen energii, a nie zmniejszenia odległości wiatraków od gospodarstw domowych – zaznaczył na antenie Polsat News prezydent RP.

Pod koniec września kończy się tarcza energetyczna dla gospodarstw domowych. Wydłużający się proces wdrażania ustawy może zwiastować gwałtowny wzrost cen prądu.

TV Trwam News

drukuj