Wpisy

A. Kosztowniak: Donald Tusk jest człowiekiem, który jakby kompletnie nie rozumie interesów polskich

Donald Tusk jest człowiekiem, który jakby kompletnie nie rozumie interesów polskich. To chyba jest nasz największy dramat, bo poszczególne dramaty związane z takimi czy innymi sytuacjami, oczywiście byśmy przetrwali, ale premier, który nie chce rozumieć polskich spraw i polskiej racji stanu, jest rzeczywiście dramatem dla naszego państwa – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia na antenie TV Trwam poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości.

Pos. A. Kosztowniak: Wchodzimy w pewien okres dużej chwiejności, szczególnie na rynkach paliw czy w ogóle obszaru energetycznego. Rząd Donalda Tuska powinien wprowadzić tarczę osłonową

Rząd Donalda Tuska powinien wprowadzić tarczę osłonową, identyczną jak zrobił to – przypomnę – rząd Mateusza Morawieckiego i Prawa i Sprawiedliwości. Tylko, że to wiązałoby się jednoznacznie z ubytkiem pewnie kilkunastu miliardów złotych w pewnej perspektywie z budżetu państwa, a deficyt już teraz jest ogromny. I dlatego też minister Andrzej Domański wspólnie z premierem Donaldem Tuskiem zacierają ręce, myśląc o wpływach podatkowych, ale nie zastanawiają się nad tym, że w dłuższej konsekwencji nasz poziom PKB będzie narażony na obniżenie, na wyhamowanie, bo będzie to hamowało polską gospodarkę – powiedział Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

RPP obniży stopy procentowe?

Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje dziś w sprawie stóp procentowych. W ubiegłym miesiącu Rada obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt proc., w tym główną stopę – referencyjną do 4,25 proc. w skali roku. Była to piąta obniżka w tym roku.

GUS: PKB wzrosło o 3,8 procenta. Pos. A. Kosztowniak: Polacy nie zobaczą pozytywnego efektu

W trzecim kwartale tego roku Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 3,8 procenta, licząc rok do roku. Takie informacje przekazał Główny Urząd Statystyczny. Dane oznaczają, że rozwój polskiej gospodarki przyśpiesza. W pierwszym kwartale PKB wzrósł o 3,2 procenta, a w drugim o 3,3 procenta w ujęciu rocznym. „Niemniej jednak Polacy nie zobaczą pozytywnego efektu” – stwierdził Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Pos. A. Kosztowniak: Budżet na 2026 rok jest w wielu aspektach szkodliwy dla naszego państwa

Ten budżet jest w wielu aspektach szkodliwy dla naszego państwa. Dzisiaj Platforma Obywatelska proponuje nam życie na kredyt nie tylko dla nas na starość, ale bardzo często dla naszych dzieci i wnuków. Dynamika przyrostu zadłużenia w Polsce jest dzisiaj największa chyba od trzech, a może nawet czterech dekad. Od kilkudziesięciu lat nie mieliśmy takiej dynamiki zadłużania państwa. Poza tym ten budżet ma naprawdę wiele innych słabości – mówił w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych, krytykując projekt budżetu na przyszły rok.

Pos. A. Kosztowniak o systemie kaucyjnym: Prawda jest taka, że my za to zapłacimy jako konsumenci

50 groszy od puszki aluminiowej do jednego litra i butelki plastikowej do trzech litrów będzie przerzucone na nas jako konsumentów. Złotówka na opakowania szklane również zostanie przerzucona na nas. Prawda jest taka, że my za to zapłacimy jako konsumenci – zaznaczył poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości, były minister finansów, komentując w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja nowo wprowadzony system kaucyjny.

Rząd przyjął projekt budżetu państwa na 2026 rok – wydatki zaplanowano na 918,9 mld zł, dochody na 647,2 mld zł, a deficyt na maksymalnie 271,7 mld złotych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2026 r., przedłożony przez ministra finansów i gospodarki – podała w piątek kancelaria premiera. W projekcie wydatki zaplanowano na 918,9 mld zł, dochody na 647,2 mld zł, a deficyt na maksymalnie 271,7 mld złotych.

Pos. A. Kosztowniak: Polska powinna walczyć o to, aby dzisiaj mieć jak najtańszą energię, ale nie tylko przez system dopłat, ale w końcu poprzez realizację dużych projektów infrastrukturalnych

Im droższa energia w Polsce, tym polska gospodarka jest mniej konkurencyjna. Im mniej jesteśmy konkurencyjni, tym polskie towary przestają być obecne na różnego rodzaju rynkach. Im mniejsze zapotrzebowanie na te towary, tym większe w Polsce bezrobocie, a tym samym mniejsze wpływy podatkowe. Polska powinna walczyć o to, aby dzisiaj mieć jak najtańszą energię, ale nie tylko poprzez system dopłat, ale w końcu poprzez realizację dużych projektów infrastrukturalnych – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, b. minister finansów, Andrzej Kosztowniak w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.