Wpisy

Pos. A. Kosztowniak o zakłamywaniu historii II wojny światowej: Byliśmy ofiarami. Polska została zniszczona wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział

Wystawy w polskich instytucjach kultury ukazują w świetle zdecydowanie negatywnym Polaków – ofiary II wojny światowej. Trzeba jednoznacznie powiedzieć: ofiary. Byliśmy ofiarami, ponad sześć milionów Polaków zostało zabitych, zamordowanych, polski kraj został zniszczony wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział. Jest cały czas, w perspektywie ostatnich kilkudziesięciu lat, próba pokazania Polaków w bardzo negatywnym świetle – nie ofiar, a tych, którzy w jakimś stopniu albo inspirowali pewne zajścia, albo brali w nich czynny udział – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do skandalicznej wystawy „Nasi chłopcy” o Polakach w Wehrmachcie. Skomentował też niedawne wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna negujące istnienie komór gazowych w niemieckich obozach śmierci.

Ceny wciąż rosną. A. Kosztowniak: Rządowi Donalda Tuska przez półtora roku nie udało się wprowadzić rozwiązań obniżających koszty życia dla Polaków

Inflacja jest coraz większa, a ceny towarów i usług w kwietniu wzrosły o 4,3 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny. „Rządowi Donalda Tuska przez półtora roku nie udało się wprowadzić rozwiązań obniżających koszty życia dla Polaków” – mówił Andrzej Kosztowniak, poseł PiS.

Rząd chce niższej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – osoby na etacie płacą dziewięć procent od całej minimalnej pensji, a przedsiębiorcy będą płacili 9-procentową składkę od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia

Posłowie ponownie zajęli się rządowym projektem obniżającym składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym roku. Opozycja alarmuje, że zmiana pogłębi o kolejne blisko pięć miliardów złotych rocznie dziurę w NFZ. Tymczasem służba zdrowia mierzy się z rosnącą zapaścią finansową.

A. Kosztowniak: Informacje dotyczące demografii w Polsce są dramatyczne. Wskazują na to, że zwijamy się jako państwo, naród. Czas najwyższy do tego, by wrócić do myślenia o demografii jako elemencie inwestycji w przyszłość

Informacje dotyczące demografii w Polsce są dramatyczne. Wskazują na to, że jako państwo, naród się zwijamy. Myślę, że czas najwyższy wrócić do myślenia o demografii jako elemencie inwestycji w przyszłość podobnie, jak realizował to i rozumiał rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ilość dzieci w rodzinie nie jest tylko i wyłącznie elementem związanym z kosztem. Jednym z najważniejszych elementów każdej gospodarki na świecie jest czynnik ludzki. Polska nie będzie się rozwijać mądrze, kiedy nie będzie miała relatywnie młodego społeczeństwa, które jest w stanie przyjmować nowe wyzwania. Nawet dobrze wykształceni starsi ludzie nie dadzą rady tworzyć nowej gospodarki (…). Pamiętajmy, że bezpieczeństwo to również bezpieczeństwo demograficzne. Musimy robić wszystko, aby wzmacniać w Polsce rodzinę, dzietność – mówił Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister finansów, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

A. Kosztowniak: W Polsce żyje się nam coraz gorzej. Jesteśmy biedniejsi, żyjemy w większym strachu o to, czy będziemy mieć za co zapłacić rachunki, czy będziemy mieć w ogóle pracę

W Polsce żyje się nam coraz gorzej. Jesteśmy biedniejsi, żyjemy w większym strachu o to, czy będziemy mieć za co zapłacić rachunki, czy będziemy mieć w ogóle pracę. Premier zamiast podjąć rzeczywistą pracę albo wrzuca jakieś filmiki, w których pyta, czy nam łyso jako obywatelom, albo obiera ziemniaki, zamiast zająć się bezpieczeństwem naszego kraju. Ewidentnie abdykuje na każdym kroku – powiedział Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, były minister finansów, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

A. Kosztowniak: Premier dokonał samozaorania. Po kilkunastu miesiącach przyznaje się do tego, że stworzył największą administrację w historii Polski, ale nie daje sobie rady z szeroko pojętą biurokracją

Jesteśmy po prawie dwóch latach od zdobycia władzy przez Donalda Tuska, czyli premiera, który stworzył największy rząd w historii. Premier dokonał samozaorania. Po kilkunastu miesiącach przyznaje się do tego, że stworzył największą administrację w historii Polski, bo większego rządu nie było, ale nie daje sobie rady z szeroko pojętą biurokracją i wskazuje człowieka, który siedzi w tym momencie na Giełdzie Papierów Wartościowych. Mówi do niego, żeby w jakiś sposób im pomógł, bo państwo tonie. Premier 40 milionowego kraju nie może się tak zachowywać. Donald Tusk podpisał się pod sromotną klęską. Bez względu na to, jak będzie to tłumaczył, to człowiek, który zarządza czymkolwiek po kilkunastu miesiącach, przyznaje się otwartym tekstem, iż sobie z tym nie radzi – wskazał Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

A. Kosztowniak: Zgoda KE na polski plan wychodzenia z deficytu to żaden sukces

Były minister finansów, poseł PiS, Andrzej Kosztowniak, ocenia, że zgoda Komisji Europejskiej na polski plan wychodzenia z deficytu to żaden sukces.  Rząd powinien się zająć szukaniem dodatkowych dochodów – wskazał. O akceptacji dla polskiego planu wyjścia z unijnej procedury nadmiernego deficytu poinformował minister finansów, Andrzej Domański. Przekazał, że Komisja wzięła pod uwagę między innymi wzrost inwestycji w obronność.

A. Kosztowniak: Myślę, że dziś D. Tusk i minister finansów bardziej zastanawiają się nad tym, jak pozyskać dodatkowe pieniądze do budżetu, niż nad tym, czy na co dzień Polacy będą płacić mniej

Z jednej strony my jako PiS podejmowaliśmy decyzje o wprowadzaniu tarcz (…). Dziś rząd Donalda Tuska zapomniał całkowicie o istnieniu możliwości tego typu zastosowania narzędzi celem ochrony obywateli. Z drugiej strony z wyższego poziomu inflacji w jakimś stopniu korzysta rząd, gdyż są większe wpływy podatkowe. Myślę, że dziś Donald Tusk i minister finansów bardziej zastanawiają się nad tym, jak pozyskać dodatkowe pieniądze do budżetu państwa – pomimo tej wielkiej dziury budżetowej, którą panowie w dużej mierze sami wytworzyli poprzez słabą ściągalność podatków w Polsce – niż nad tym, czy na co dzień Polacy będą płacić mniej czy więcej – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, były minister finansów.