fot. PAP/Leszek Szymański

Prezydent Andrzej Duda wysłuchuje w Sejmie informacji premiera ws. sytuacji międzynarodowej

Prezydent Andrzej Duda wysłuchuje w Sejmie informacji premiera Donalda Tuska w sprawie sytuacji międzynarodowej i bezpieczeństwa Polski po szczycie państw sojuszniczych w Londynie oraz po posiedzeniu Rady Europejskiej – poinformowała Kancelaria Prezydenta RP.

Premier Donald Tusk o godz. 13.00 rozpoczął przedstawianie w Sejmie informacji w sprawie sytuacji międzynarodowej i bezpieczeństwa Polski.

Z kolei o godz. 12.15 odbyło się spotkanie marszałka Sejmu, Szymona Hołowni, z prezydentem Andrzejem Dudą.

Szymon Hołownia wnioskował do premiera o przedstawienie informacji we wtorek. W piśmie skierowanym do szefa rządu napisał, że w związku z rozwojem sytuacji międzynarodowej wokół rosyjskiej agresji na Ukrainę mającym miejsce w ostatnich dniach „uprzejmie oczekuje obecności pana premiera w Sejmie (…) celem przedstawienia Wysokiej Izbie informacji o stanowisku Rzeczypospolitej Polskiej wobec międzynarodowej sytuacji bezpieczeństwa oraz wyniku rozmów pana premiera z przywódcami państw sojuszniczych na szczycie w Londynie oraz na posiedzeniu Rady Europejskiej”.

W czwartek w Brukseli odbył się nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej z udziałem prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. Szefowie państw i rządów UE dali zielone światło planowi dozbrajania zaprezentowanemu przez szefową Komisji Europejskiej, Ursulę von der Leyen. Węgry jednak nie zgodziły się na przyjęcie konkluzji w sprawie dalszej pomocy dla Ukrainy. Zapisy przyjęło 26 pozostałych krajów. Źródło unijne potwierdziło, że 26 krajów postanowiło jeszcze przed szczytem, iż w takim razie przyjmą zapisy bez zgody Węgier, w gronie „26”.

W niedzielę odbył się nieformalny szczyt w Londynie poświęcony wojnie w Ukrainie oraz kwestiom bezpieczeństwa i obronności, w którym uczestniczyło kilkunastu przywódców europejskich. Premier Donald Tusk wskazywał później, że determinacja przywódców państw oraz instytucji europejskich była jednoznaczna, że zadaniem Europy jest jak najszybsze zwiększenie jej zdolności obronnych.

PAP

drukuj