Wpisy

A. Ślusarek: Polskę stać na uchodźców czy zabezpieczenia dla Ukrainy, ale nie stać na ściągnięcie do kraju 8 tys. rodaków z Kazachstanu

Na wizę repatriacyjną oczekuje 8 tysięcy osób. Ze względu na szczupłość finansową nie możemy zapraszać więcej niż 600-700 osób rocznie. Polskę stać na wiele innych rzeczy – na uchodźców, na zabezpieczenia dla Ukrainy. Natomiast nie stać nas na ściągnięcie większej liczby osób, które zachowały tożsamość, wiarę; w których płynie nasza krew. Nie stać nas na to, żeby przywrócić im ojczyznę. To wstyd dla Polski – powiedziała Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów RP, przewodnicząca Rady do Spraw Repatriacji, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.  

83. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir

W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. NKWD zaczęło przeprowadzać przymusową wywózkę obywateli II RP z terenów zajętych wskutek agresji 17 września 1939 roku. W głąb Związku Sowieckiego zesłano ponad 140 tys. osób. Celem masowych deportacji była m.in. eksterminacja elit oraz świadomej narodowo polskiej ludności, która mogłaby stawić opór władzy.

81 lat temu ZSRS przeprowadził masową deportację Polaków z Kresów Wschodnich

W nocy z 21 na 22 maja 1941 r. zaczęła się czwarta deportacja Polaków z Kresów, które należały do Związku Sowieckiego. Wywózka trwała do 22 czerwca 1941 r., czyli do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej. Akcja wysiedlania obywateli objęła m.in. mieszkańców: Białostocczyzny, Wileńszczyzny i Grodzieńszczyzny, a także zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi.