Wpisy

Pos. J. Cieszyński o aferze wokół Szpitala Południowego w Warszawie: To jest ośmiornica Marcina Kierwińskiego. To nie jest żaden przypadek, że Dawid Kacprzyk zarabia 1,6 mln zł rocznie. On zarabia za to, iż jest lojalny wobec M. Kierwińskiego i warszawskiej Platformy

Kwestia pana Kacprzyka i jego horrendalnych wynagrodzeń to jest jedno, a druga kwestia to sprawa prywatnego SOR-u, który w Szpitalu Południowym w Warszawie urządziła sobie warszawska Platforma Obywatelska. W czasach, kiedy wszyscy bardzo długo czekamy na zabiegi czy badania, to działacze PO zorganizowali sobie za publiczne pieniądze prywatną przychodnię. To jest absolutny skandal (…). To jest ośmiornica Marcina Kierwińskiego, to są ludzie, których on tam umieścił. To nie jest żaden przypadek, że ten młody człowiek zarabia 1,6 mln zł rocznie, on zarabia za to, iż jest lojalny wobec Marcina Kierwińskiego i warszawskiej Platformy – powiedział Janusz Cieszyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. Cz. Hoc: „Koalicja 13 grudnia” wprowadza medycynę dwóch prędkości. Pacjent nie jest już podmiotem, tylko kolejnym numerkiem w kolejce

„Koalicja 13 grudnia” po cichu wprowadza prywatyzację polskiej ochrony zdrowia. Niektóre szpitale komercjalizują badania obrazowe, ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia je ograniczył. Jest medycyna dwóch prędkości, medycyna dla bogatych. Nie ma już etosu medycyny, nie ma humanizmu w medycynie. Procedura, zysk, faktura stają się naczelną dewizą współczesnej, odhumanizowanej medycyny, gdzie jest depersonalizacja. Pacjent nie jest już podmiotem, tylko kolejnym numerkiem w kolejce – zaznaczył poseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości, lekarz endokrynolog, członek sejmowej Komisji Zdrowia, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Zbliża się koniec lekarskiego Bizancjum? Rząd przyjął projekt ustawy o zarobkach lekarzy, w myśl którego wynagrodzenia mają trafiać do systemu razem z numerami PESEL

Rząd przyjął projekt ustawy o zarobkach lekarzy. Wynagrodzenia mają trafiać do systemu razem z numerami PESEL. To odpowiedź na skandaliczny przypadek z Warszawy, gdzie lekarz bez specjalizacji, za to z legitymacją partyjną Koalicji Obywatelskiej, zarobił w zeszłym roku grubo ponad półtora miliona złotych. Opozycja mówi o aferze i przedstawia szereg rozwiązań.

Ponad 1,6 mln złotych zarobionych w 2026 roku, wykonywanie pracy rzekomo przez ponad 300 godzin miesięcznie – kontrowersje wokół 29-letniego lekarza-działacza KO 

Ponad 1,6 mln złotych zarobił młody lekarz, bez specjalizacji, ale za to związany z Koalicją Obywatelską. 29-letni medyk, kierując SOR-em w warszawskim szpitalu południowym, miał – według dokumentów – pracować jedenaście godzin dziennie, każdego dnia roku. W placówce rozpoczęły się kontrole.