
Zaostrzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie
Ceny gazu w Europie rosną kolejny dzień z rzędu. To efekt ponownego zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie i rosnącej niepewności na rynkach paliw.

Ceny gazu w Europie rosną kolejny dzień z rzędu. To efekt ponownego zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie i rosnącej niepewności na rynkach paliw.

Ceny gazu w Europie utrzymują się na wysokim poziomie z powodu niepewności na światowych rynkach. To m.in. skutek konfliktu na Bliskim Wschodzie i trwającej blokady Cieśniny Ormuz, która zaburzała dostawy ropy i gazu.

Włoski minister ds. środowiska i bezpieczeństwa energetycznego, Gilberto Pichetto Fratin, powiedział, że jeśli cena gazu przekroczy 70 euro za megawatogodzinę, może zaistnieć konieczność ponownego uruchomienia elektrowni węglowych. Obecnie cena ta wynosi około 40 euro.

Światowy rynek ropy i gazu nerwowo zareagował na amerykańsko-izraelski atak na Iran. Dodatkowym czynnikiem destabilizującym sytuację jest blokada Cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku dla międzynarodowego handlu surowcami energetycznymi.

Rachunki za gaz od lipca pójdą w górę o nawet 60 procent. Ministerstwo Klimatu proponuje bon energetyczny – od 300 do 600 zł dopłaty od państwa. Zdaniem opozycji konieczne jest utrzymanie obecnej tarczy energetycznej.

Dotychczasowy rząd chce, aby utrzymano mechanizmy ograniczenia cen prądu i gazu. W Sejmie jest jednak nowa większość i to ona podejmie w tej sprawie ostateczną decyzję.

Cena błękitnego paliwa będzie gwarantowana na poziomie maksymalnie 200 zł 17 gr/MWh. To nawet trzykrotnie mniej niż proponowane stawki rynkowe. Pomoc obejmie małe i średnie firmy produkujące m.in. pieczywo i ciasta. Z rozwiązania może skorzystać 3 300 firm. Nie dotyczy to wielkich marketów.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz, postulował wprowadzenie maksymalnej ceny gazu dla sektora MŚP. Odniósł się w ten sposób do najnowszej propozycji PGNiG Obrót Detaliczny.

PKN Orlen przekaże 14 mld złotych na zamrożenie cen gazu, między innymi dla gospodarstw domowych. „To wymierna pomoc, która zapewni milionom Polaków tańsze koszty ogrzewania” – podkreślił prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek.

Premier Mateusz Morawiecki wyraził przekonanie, że wszyscy przedsiębiorcy będą mogli wkrótce liczyć na niższe ceny gazu. Dodał, iż decyzja zależy od firm, które sprzedają błękitne paliwo.
