
Na zachodzie możliwe groźne burze
Groźne burze z gradem i silnymi porywami wiatru, jak powiedziała synoptyk IMGW Anna Woźniak, prognozowane są w zachodniej połowie kraju, szczególnie w centrum. Największy upał będzie na wschodzie kraju.

Groźne burze z gradem i silnymi porywami wiatru, jak powiedziała synoptyk IMGW Anna Woźniak, prognozowane są w zachodniej połowie kraju, szczególnie w centrum. Największy upał będzie na wschodzie kraju.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami. Alerty dotyczą pięciu województw. Zaczną obowiązywać od godziny 13.00 dzisiaj i potrwają do wieczora.

Na zachodzie kraju prognozowane są burze. Te najsilniejsze, z gradem i porywami wiatru do 90 km/h, mogą wystąpić na północnym zachodzie – powiedziała synoptyk IMGW, Anna Woźniak.

Ponad 260 razy interweniowali strażacy w związku z burzami, które przeszły nad Polską w piątek wieczorem i w nocy z piątku na sobotę – poinformował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, bryg Karol Kierzkowski.

Zapowiada się ciepły i słoneczny dzień, tylko na zachodzie mogą wystąpić lokalne słabe opady deszczu, a na południu burze – powiedziała Ilona Bazyluk, dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia mogą wystąpić burze. „Wybierając się w góry trzeba też pamiętać, że w lasach niektóre szlaki są błotniste i śliskie” – powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR, Mikołaj Grzech.

Od zachodu do Polski będzie wchodził dziś chłodny front, który do końca dnia obejmie większą część kraju. Na Pomorzu możliwe burze – powiedział synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Szymon Ogórek.

W departamencie Var w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże na południu Francji spadło we wtorek na metr kwadratowy do 120 mm deszczu z gradem. Strażacy ewakuowali kilkadziesiąt osób.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia przed burzami z gradem i silnym deszczem z burzami dla województw w północno-zachodniej i południowo-wschodniej części kraju.

W kraju spodziewane są dziś przelotne opady deszczu oraz burze – powiedział PAP synoptyk IMGW Michał Ogrodnik. W czasie najsilniejszych z nich spaść może 40 litrów wody na metr kwadratowy, a porywy wiatru wyniosą do 80 km/h. Spaść może także niewielki grad.

Od północy do 6.00 rano w niedzielę strażacy interweniowali 290 razy w związku ze skutkami gwałtownych zjawisk pogodowych – poinformował rzecznik PSP bryg. Krzysztof Batorski. Usuwano powalone drzewa i wypompowywano wodę z podtopionych posesji i piwnic – wskazał.

Weekend w Polsce zapowiada się burzowo i upalnie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że w niektórych regionach Polski intensywnie zagrzmi i popada.
