
Tatry: Niebezpieczna nawałnica i burze
W nocy ze środy na czwartek nad Tatrami przeszła nawałnica i gwałtowna burza z setkami wyładowań. W Dolinie Pięciu Stawów Polskich w ciągu ostatniej doby spadło 30 litrów wody na m2.

W nocy ze środy na czwartek nad Tatrami przeszła nawałnica i gwałtowna burza z setkami wyładowań. W Dolinie Pięciu Stawów Polskich w ciągu ostatniej doby spadło 30 litrów wody na m2.

Dla Mazowsza, województwa łódzkiego oraz wschodnich powiatów województwa wielkopolskiego IMGW wydało dziś ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia przed burzami z gradem. Ulewne opady deszczu mogą wynieść lokalnie nawet do 90 mm, a porywy wiatru – do 120 km/h.

Najbliższe dni będą upalne, z licznymi i gwałtownymi burzami. W środę i czwartek lokalnie sumy opadów mogą sięgać 60 litrów na 1 metr kwadratowy, a porywy wiatru do 100 km/h. Dodatkowo będzie upalnie, w środę na wschodzie nawet do 35 st. Celsjusza – poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w komunikacie.

Najcieplej będzie w Małopolsce i na Podkarpaciu, najchłodniej na Pomorzu Zachodnim – przekazał synoptyk z IMGW Michał Ogrodnik.

W ciągu ostatniej doby co najmniej 38 osób zginęło rażonych piorunami w dwóch indyjskich stanach, Radżastanie i Uttar Pradeś – poinformowały lokalne władze. Indyjscy meteorolodzy ostrzegają przed kolejnymi burzami w ciągu najbliższych dwóch dni.

Według danych z godz. 6.00 po przejściu burz bez prądu pozostaje ponad 3150 odbiorców w woj.: mazowieckim, łódzkim i małopolskim – poinformowało w poniedziałek rano Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Dzień zacznie się dość pogodnie, ale w miarę upływu dnia będą się rozwijały chmury; burze spodziewane są przede wszystkim na południu i w centrum kraju – poinformowała PAP synoptyk IMGW-PIB Małgorzata Tomczuk.

Według danych z godz. 6 po przejściu burz bez prądu w całym pozostaje ponad 49 tys. odbiorców – poinformował Grzegorz Świszcz z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Najgorsza sytuacja ma miejsce w województwie łódzkim, gdzie prądu nie ma ponad 28 tys. odbiorców.

W piątek strażacy w związku z burzami interweniowali ponad 5,3 tys. razy; wskutek nawałnic rannych zostało troje dzieci – poinformował dziś rano rzecznik komendanta głównego PSP bryg. Krzysztof Batorski. Burze uszkodziły ponad 200 dachów, ewakuowano w sumie 15 obozów harcerskich.

Dzisiaj na wschodzie upały sięgające nawet 33 st. C; na zachodzie burze z gradem, nawałnice, a nawet trąby powietrzne. Kulminacja niebezpiecznych zjawisk nastąpi wieczorem i w nocy z czwartku na piątek. „To będzie bardzo intensywne 36 godzin” – powiedziała synoptyk IMGW Anna Woźniak.

W środę oraz w nocy z środy na czwartek możliwe są burze, ulewny deszcz, bardzo silny wiatr i lokalnie grad. Niewykluczone są podtopienia. Najbardziej ma padać w północno-zachodniej części Polski – ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w wydanym w środę po południu alercie.

W sobotę PSP odnotowała 727 interwencji związanych z usuwaniem skutków burz – podał w niedzielę rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej bryg. Krzysztof Batorski. Nikt nie został ranny – podkreślił. RCB podało, że 319 odbiorców w woj. lubelskim pozostaje bez prądu.
