WTA Indian Wells. Szaleńcza pogoń i awans Agnieszki Radwańskiej!

Agnieszka Radwańska przegrywała z Dominiką Cibulkovą już 2:5 w trzecim secie meczu drugiej rundy turnieju WTA w Indian Wells, jednak w znakomitym stylu potrafiła odwrócić losy rywalizacji. W efekcie polska tenisistka pokonała Słowaczkę w decydującej partii 7:5 i w kolejnym spotkaniu zmierzy się z Monicą Niculescu.


Dla obu zawodniczek było to dziewiąte starcie w historii. Dotychczas lepszym bilansem legitymowała się Isia, która pięciokrotnie wygrywała ze swoją dzisiejszą rywalką. W 2013 roku dwa razy grały ze sobą nawet w finale zawodów rangi WTA. W Sydney – bez straty gema – triumfowała nasza tenisistka, ale w Stanford górą była Cibulkova.

Radwańska2Pierwsza partia nie zapowiadała długiego i wyrównanego pojedynku. Od stanu 2:2 ton wydarzeniom na korcie nadawała bowiem krakowianka. Półfinalistka tegorocznego Australian Open najpierw odebrała Słowaczce serwis „na sucho”, po czym bardzo pewnie utrzymywała własne podanie. Taki stan rzeczy sprawił, że inauguracyjnego seta rozstrzygnęła na swoją korzyść, dzięki efektownemu uderzeniu z woleja (6:3).

Kolejna odsłona miała już diametralnie inny przebieg. Z wygrywaniem gemów przy swojej zagrywce kłopoty miała Polka, co bezwzględnie wykorzystywała jej przeciwniczka. Cibulkova wyraźnie złapała wiatr w żagle – popisywała się widowiskowymi akcjami przy siatce oraz lepiej wytrzymywała trudy długich wymian (2:3, 3:4). W efekcie druga partia należała do 26-letniej Słowaczki i zakończyła się autowym forhendem Radwańskiej (3:6).

Największych emocji dostarczył trzeci, decydujący set spotkania. W nim długo zanosiło się na łatwe zwycięstwo Cibulkovej, która nie tylko dobrze returnowała, co przełożyło się na dwa przełamania, ale również nie dawała Isi zbyt wielu szans przy własnym podaniu (1:3).

Radwańska1Kiedy Słowaczka prowadziła już 5:2 i miała nawet piłkę meczową w górze, do głosu niespodziewanie doszła – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – podopieczna Tomasza Wiktorowskiego. Trzy wygrane gemy z rzędu przez Polkę, w tym jeden do zera, spowodowały, że pojedynek wrócił do stanu początkowego (5:5). W końcówce będąca na fali krakowianka poszła za ciosem. Doskonały return bekhendowy po linii naszej reprezentantki, a następnie przestrzelony forhend Cibulkovej przesądziły o ostatecznym triumfie Radwańskiej (7:5).

O 1/8 finału polska tenisistka zagra z Monicą Niculescu. Rumunka pokonała Brytyjkę Heather Watson 6:4, 2:6, 6:2.

***

Indian Wells (USA), kort twardy, II runda gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) – Dominika Cibulkova (Słowacja) 6:3, 3:6, 7:5

Sport.RIRM

drukuj