fot. PAP/EPA

WTA Finals. Iga Świątek wygrała z Paulą Badosą i zakończyła swój udział w turnieju

Iga Świątek pokonała Hiszpankę Paulę Badosę (7:5, 6:4) w trzecim meczu Grupy Chichen Itza podczas WTA Finals w Guadalajarze. Polka pożegnała się z zawodami, gdyż wcześniej przegrała dwa spotkania.


Tenisistka z Raszyna z marzeniami o grze w półfinale w Meksyku pożegnała się po dwóch meczach. W pierwszym przegrała z Greczynką Marią Sakkari (2:6, 4:6), zaś w drugim uległa Białorusince Arynie Sabalence (6:2, 2:6, 5:7). Ostatnie starcie miało być pożegnaniem z turniejem, do którego zakwalifikowała się jako druga Polka w historii.

Naprzeciwko Igi Świątek stanęła Paula Badosa. Sytuacja Hiszpanki była diametralnie inna, bowiem podczas zawodów w Guadalajarze nie straciła ani jednej partii i była pewna awansu z pierwszego miejsca w tabeli.

Podopieczna Piotra Sierzputowskiego od początku rywalizacji grała na dużym luzie. Choć bardzo szybko straciła podanie, to niemalże natychmiast popisała się przełamaniem powrotnym. Polka – jak zapowiadała na konferencji prasowej – prezentowała dobry tenis, notując kolejnego „breaka” i ostatecznie wygrywając pierwszą partię 7:5.

W drugiej odsłonie tenisistka z Raszyna popełniła za dużo błędów, przez co została przełamana. Z czasem przewaga Hiszpanki się powiększyła (1:3), ale w końcu sytuacja się odmieniła i to Badosa zaczęła tracić swobodę w grze. Świątek doprowadziła do remisu (4:4), by bez problemu doprowadzić do wyniku 6:4.

Dość wymowne są statystyki meczu, według których Paula Badosa popełniła aż 42 niewymuszone błędy, przy 20 po stronie Polki.

Iga Świątek zrewanżowała się więc za porażkę z Hiszpanką w 1/16 finału igrzysk w Tokio. Wygrana „Biało-Czerwonej” oznacza również, że podopieczna Piotra Sierzputowskiego po raz pierwszy w karierze wygrała na korcie twardym z rywalką z czołowej dziesiątki.

***

WTA Finals (Guadalajara, Mesyk), 3. kolejka Grupy Chichen Itza:
Iga Świątek (Polska, 5) – Paula Badosa (Hiszpania, 7) 7:5, 6:4

Sport.RIRM

drukuj