fot. PAP/EPA

Wimbledon. Hubert Hurkacz w II rundzie

Hubert Hurkacz po blisko trzygodzinnym boju awansował do II rundy Wimbledonu. Polak pokonał wyżej rozstawionego Serba Dusana Lajovicia 6:3, 4:6, 6:4, 6:4.


Tym razem los nie był już dla Huberta Hurkacza tak brutalny jak w przypadku Rolanda Garrosa. Polak rozpoczął Wimbledon od starcia z wyżej notowanym rywalem, ale nie był to Novak Djoković. Dusan Lajović to 36. rakieta świata. W rankingu ATP jest 12 pozycji wyżej od 22-latka z Wrocławia.

Pierwszego gema Hurkacz wygrał na sucho, w drugim przełamał rywala i do końca mógł kontrolować to, co dzieje się na korcie. Serb miał tylko jedną okazję, by odwrócić losy seta. Przy prowadzeniu Polaka 5:3 zmarnował break pointa. Po błędzie Lajovicia nasz zawodnik miał pierwszą piłkę na wygranie partii. Wtedy nie trafił forhendem. Poprawił się kilka chwil później, gdy wysłał rywala na odpoczynek asem serwisowym (6:3).

Po powrocie na kort obaj zawodnicy długo byli w stanie bronić swoich podań. Po drodze Hurkacz nie wykorzystał żadnego z pięciu break pointów. Przy wyniku 4:5 coś załamało się w grze wrocławianina. Najpierw nie trafił bekhendem, później trzy razy z rzędu zepsuł forhend. Serb wrócił do gry (4:6).

Przerwa pozytywnie podziałała na Polaka. Kilkukrotnie straszył rywala i był bliski przełamania. Za każdy razem brakowało nieco zimnej krwi. Wreszcie w siódmym gemie Lajović skapitulował. Sam dwukrotnie się pomylił, po czym nadział się na return 22-latka. Hurkacz mógł pójść za ciosem. Przy wyniku 5:3 zepsuł dwie piłki setowe. Później rozbił już Serba do zera, wyciągając z rękawa jeden ze swoich asów, czyli potężny serwis (6:4).

W czwartej partii wrocławianin musiał przetrwać zryw rywala. Serb w drugim gemie miał sześć piłek na przełamanie. I ten moment okazał się kluczowy dla późniejszych rozstrzygnięć. Kolejne minuty przyniosły bardzo pewną grę Polaka przy własnym serwisie. Przy stanie 4:4 Hurkacz wygrał wreszcie pojedynek przy siatce. Po chwili trafił returnem i był o krok od zwycięstwa w meczu. Widowisko zakończył w sowim stylu – asem serwisowym (6:4).

W drugiej rundzie przeciwnikiem naszego tenisisty będzie 59. w rankingu ATP Leonardo Mayer z Argentyny.

* * *

Wimbledon (Wielka Brytania), kort trawiasty, I runda gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska) – Dusan Lajović (Serbia, 32) 6:3, 4:6, 6:4, 6:4

Sport.RIRM

drukuj