fot. PAP/EPA

Serie A. Wicemistrzowie Włoch nie dali rady Interowi

AS Roma, walcząca o obronę wicemistrzostwa Włoch, nie sprostała na obcym terenie Interowi Mediolan, przegrywając 1:2 w meczu 32. kolejki Serie A. Zwycięstwo Nerazzurrim zapewnił w 88. minucie gry Mauro Icardi.


Pierwsza część gry odznaczała się dużą nerwowością po obu stronach, choć lepiej w mecz weszli goście niespodziewanym uderzeniem Hernanesa, który zakręcił Jose Holebasem i huknął nie do obrony w kierunku dalszego słupka. Morgan De Sanctis nie miał tu nic do powiedzenia. Wcześniej, bo w 6. minucie kapitalnie uderzył z dystansu Daniele De Rossi, jednak Samir Handanović zdołał sparować futbolówkę do boku. 37-letni bramkarz i jego koledzy, już cztery minuty po stracie bramki byli bliscy wyrównania, jednak Victor Ibarbo trafił w słupek.

Około 27. minuty rozpoczął się słabszy okres w grze, w którym prowadzący zdołali zewrzeć szyki tak, że mimo wrzutek m.in. Miralema Pjanicia bez problemu w polu bramkowym radził sobie Słoweniec. Gra stała się pasywna i do końca pierwszej połowy nie oglądaliśmy zbyt emocjonujących wydarzeń na boisku, a Roma zdecydowanie zbyt wolno prowadziła grę.

Po przerwie nie wiele działo się na boisku, aż do 63 minuty. Wówczas do remisu zaskakującym strzałem doprowadził Radja Nainggolan, który nie dał większych szans golkiperowi rywali na skuteczną interwencję. W dalszej części spotkania trenerzy obu ekip próbowali  ożywić grę, wprowadzając nowych graczy na boisko, odpowiednio Xherdana Shaqiriego i Juana Manulea Iturbe. Jednak nic nie zapowiadało zmian na tablicy wyników, za to sypały się kartki. Aż dziwne, że nikt nie wyleciał z boiska, choćby walczący jak lew Daniele De Rossi.

Zmieniło się to na dwie minuty przed końcem podstawowego czasu gry – wszędobylski Icardi musiał w końcu trafić do siatki, by zrehabilitować się za zmarnowaną wcześniej stuprocentową sytuację, tym samym wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie.

Walczący o obronę drugiego miejsca w tabeli rzymianie próbowali do samego końca doprowadzić do remisu, ale Nerazzurri konsekwentnie bronili wyniku. Nie obyło się bez kontrowersji i kartek; te posypały się dla obu bramkarzy i strzelca jedynego gola dla gości. I tak po raz pierwszy od czterech lat Roma uległa na wyjeździe Interowi, co pozwoliło mu zbliżyć się do strefy premiowanej udziałem w Lidze Europejskiej na 5 punktów.

***

Inter Mediolan AS Roma 2:1 (1:0)
Hernanes 15’ Mauro Icardi 88’ – Radja Nainggolan 63’

Inter: Samir Handanović – Danilo D’Ambrosio, Andrea Ranocchia, Nemanja Vidić, Juan Jesus – Fredy Guarin (78′ Xherdan Shaqiri), Assane Gnoukouri (86′ Lukas Podolski), Marcelo Brozović (71′ Mateo Kovacić) – Hernanes – Rodrigo Palacio, Mauro Icardi

Roma: Morgan De Sanctis – Alessandro Florenzi, Kostas Manolas, Mapou Yanga-Mbiwa, Jose Holebas – Radja Nainggolan, Daniele De Rossi (89′ Seydou Doumbia), Miralem Pjanić (78′ Juan Manuel Iturbe) – Victor Ibarbo, Francesco Totti (52′ Seydou Keita), Gervinho

Żółte kartki: Rodrigo Palacio, Marcelo Brozović, Juan Jesus, Andrea Ranocchia, Assane Gnoukouri, Samir Handanović (Inter) oraz Mapou Yanga-Mbiwa, Daniele De Rossi, Morgan De Sanctis, Radja Nainggolan (Roma)


Udinese Calcio AC Milan 2:1 (0:0)
Giampiero Pinzi 58’ Emmanuel Agyemang-Badu 74’ – Giampaolo Pazzini 88’

Sport.RIRM

drukuj