fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Rozpacz w Madrycie, Ajax w ćwierćfinale po wygranej 4:1

Real Madryt za burtą piłkarskiej Ligi Mistrzów. Królewscy zostali rozbici przed własną publicznością przez Ajax Amsterdam. Na cztery gole gości i fantastyczną grę Dusana Tadicia jednym trafieniem odpowiedział Marco Asensio.


Real Madryt nie dość, że stracił Sergio Ramosa, to jeszcze bez formy jest Gareth Bale. Walijczyk rozpoczął rewanżowe spotkanie z Ajaxem na ławce rezerwowych. Lukę na środku obrony miał wypełnić Nacho.

Pierwszy do ataku ruszył Real. Sergio Reguilon centrował z prawej strony, a w słupek trafił Raphael Varane. Trudno było spodziewać się takiego scenariusza, którego świadkami byliśmy już chwilę później. Gospodarze stracili piłkę na własnej połowie. Z kontrą ruszył Dusan Tadić. Serb zagrał do Hakima Ziyecha i to on wyprowadził Ajax na prowadzenie.

To jeszcze nie była najgorsza informacja dla Królewskich. Wynik 0:1 wciąż dawał im awans. Gorąco zrobiło się w 18. minucie. Tadić z łatwością oszukał Casemiro, po czym zagrał prostopadle do Davida Neresa. Brazylijczyk zdążył przyjąć futbolówkę i przerzucił ją nad interweniującym golkiperem Realu. Rezultat 0:2 gwarantował miejsce w ćwierćfinale Ligi Mistrzów gościom.

Obrońcy trofeum nie dość, że byli nieskuteczni, to jeszcze stracili dwóch podstawowych piłkarzy. Urazy wykluczyły z gry Lucasa Vazqueza i Juniora Viniciusa. Na boisku pojawił się Gareth Bale. Walijczyk – jeszcze przed przerwą – trafił w słupek. Już po zmianie stron z ostrego kąta niecelnie uderzył Karim Benzema. Za ofensywną postawę Królewscy szybko zapłacili kolejnym straconym golem. Dusan Tadić huknął w okienko po podaniu od Donny’ego van de Beeka. Arbiter długo zastanawiał się, czy przy akcji bramkowej futbolówka nie opuściła boiska. Potrzebny był VAR, ale ostatecznie trafienie zostało uznane.

Santiago Bernabeu na chwilę obudził Marco Asensio. Pomocnik skorzystał na udanym dryblingu Sergio Reguilona i wykończył akcję płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka. Kiedy kibice Realu odliczali minuty, jakie zostały im do uratowania meczu, sprawy w swoje ręce wziął Lasse Schone. Duńczyk przymierzył z rzutu wolnego. Thibaut Courtois zrobił krok do przodu i nie zdołał sięgnąć piłki. Było 4:1. Wynik nie uległ już zmianie.

Królewscy nie wygrają Ligi Mistrzów po raz czwarty z rzędu. Kończą zmagania na 1/8 finału. W kilka dni stracili wszystko. Wcześniej pożegnali się z Pucharem Króla oraz stracili szansę na dogonienie Barcelony w tabeli Primera Division.

* * *

Real Madryt – Ajax Amsterdam 1:4 (0:2)
Marco Asensio 70’ – Hakim Ziyech 7’ David Neres 18’ Dusan Tadić 62’ Lasse Schone 72’

Real: Thibaut Courtois – Dani Carvajal, Nacho, Raphael Varane, Sergio Reguilon – Toni Kroos, Casemiro (87′ Fede Valverde), Luka Modrić – Lucas Vazquez (29′ Gareth Bale), Karim Benzema,  Junior Vinicius (35′ Marco Asensio)

Ajax: Andre Onana – Noussair Mazraoui (80′ Joel Veltman), Matthijs de Ligt, Daley Blind, Nicolas Tagliafico – Frenkie De Jong, Lasse Schone (73′ Dani De Wit), Hakim Ziyech – Donny van de Beek, Dusan Tadić, David Neres (74′ Kasper Dolberg)

Żółte kartki: Dani Carvajal, Nacho (Real) oraz Noussair Mazraoui (Ajax)

Czerwona kartka: Nacho 90+3’ (Real)

Wynik pierwszego meczu: 2:1 dla Realu

Awans: Ajax Amsterdam

Sport.RIRM

drukuj