fot. PAP/EPA

Puchar Włoch. Lazio w finale, Lulić bohaterem rzymian

W rewanżowym półfinałowym spotkaniu Pucharu Włoch Lazio Rzym pokonało na wyjeździe SSC Napoli 1:0. Bramkę na wagę awansu do finału zdobył w 79. minucie Senad Lulić. W finale rzymianie zmierzą się z Juventusem Turyn.


Pierwsze minuty na Stadio San Paolo były bardzo nerwowe. Początek widowiska charakteryzowały chaotyczne zachowania i niecelne strzały z dalszej odległości. Jako pierwszy groźne uderzenie oddał w 19. minucie Antonio Candreva. Włoch przymierzył sprzed szesnastki z woleja, jednak minimalnie się pomylił, a piłka poleciała tuż obok lewego słupka bramki pilnowanej przez Mariano Andujara.

Po dwudziestu minutach inicjatywę przejęli goście. Akcjom Biancazzurrich brakowało jednak ostatniego podania. To mogło się zemścić po pół godzinie gry, kiedy Manolo Gabbiadini wykonywał rzut wolny. Uderzenie zawodnika gospodarzy trafiło w słupek bramki Etrita Berishy. Chwilę później w odpowiedzi Antonio Candreva huknął z 35 metrów. Snajper przyjezdnych był daleki od wstrzelenia się w bramkę Napoli.

W 33. minucie golkipera gospodarzy próbował zaskoczyć Marco Parolo. Pomocnik gości nie zmusił jednak Andujara do interwencji. Jeszcze przed końcem pierwszej części spotkania najlepszą, jak do tej pory okazję, zmarnował Manolo Gabbiadini. Uderzenie głową z dziesiątego metra było niecelne i za słabe, aby zaskoczyć albańskiego bramkarza gości. Trzy minuty przed gwizdkiem Daniele’a Orsato obrońca rzymian – Edson Braafheid mógł dać prowadzenie swojej drużynie. Główka Holendra była minimalnie nieskuteczna.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od chaotycznej gry obu zespołów. Brak pomysłu na akcje może najlepiej oddać bezradny strzał Miroslava Klosego z 52. minuty – uderzał tak słabo, że piłkę przejął jeden z defensorów gospodarzy.

Po godzinie gry indywidualnej akcji spróbował Gonzalo Higuain. Został zatrzymany przez Berishę, który popisał się wyjątkową szybkością. Chwilę później Argentyńczyk ponownie wdał się w drybling w polu karnym. Wywalczył jednak tylko rzut rożny. Z każdą minutą podopieczni Rafy Beniteza atakowali coraz pewniej.

W 66. minucie Miguel Britos zmusił do interwencji golkipera gości. Kwadrans przed końcem spotkania Senad Lulić sprawił, że szczyt swoich bramkarskich umiejętności zaprezentował Andujar. Bośniak wyskoczył najwyżej w polu karnym i głową przymierzył w lewy dolny róg. Golkiper miejscowych fenomenalną paradą uchronił swój zespół przed utratą gola.

Chwilę później Marek Hamsik potężnym uderzeniem z 25 metrów chciał wprawić w euforię kibiców zgromadzonych na Stadio San Paolo. Kapitan Napoli minimalnie chybił. W 79. minucie piłka po raz pierwszy zatrzepotała w siatce. Centra Felipe Andersona dosięgła Lulicia, który spokojnym uderzeniem z bliskiej odległości dał prowadzenie rzymianom.

Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Lorenzo Insigne potężnym uderzeniem starał się ratować gospodarzy. Nieugięci defensorzy Lazio zablokowali ten strzał.

Po zwycięstwie nad Napoli Lazio Rzym czeka ciężka walka z Juventusem Turyn. Finałowy pojedynek odbędzie się 7 czerwca.

***

SSC Napoli – Lazio Rzym 0:1 (0:0)
– Senad Lulić 79’

Pierwszy mecz: 1:1

Awans: Lazio Rzym

Napoli: Mariano Andujar – Christian Maggio, Miguel Britos, Raul Albiol, Faouzi Ghoulam – Gokhan Inler, Walter Gargano (85’ Lorenzo Insigne) – Manolo Gabbiadini (73’ Jose Callejon), Marek Hamsik, Dries Mertens (68’ Jonathan de Guzman) – Gonzalo Higuain

Lazio: Etrit Berisha – Dusan Basta, Mauricio, Stefan de Vrij, Edson Braafheid (84’ Luis Pedro Cavanda) – Danilo Cataldi (55’ Stefano Mauri), Lucas Biglia, Marco Parolo – Antonio Candreva (67’ Senad Lulić), Miroslav Klose, Felipe Anderson

Żółte kartki: Raul Albiol, Jonathan de Guzman (Napoli) oraz Mauricio, Marco Parolo (Lazio)

Sport.RIRM

drukuj