fot. PAP/EPA

Polacy za granicą. Boruc i Fabiański z czystymi kontami; Lewandowski znów bez gola

Artur Boruc i Łukasz Fabiański zachowali czyste konta w sobotnich meczach angielskiej Premier League. Kolejne ligowe spotkanie bez gola w barwach Bayernu Monachium zanotował natomiast Robert Lewandowski.


Ze swojego występu zadowolony powinien być szczególnie Artur Boruc. „The Holy Goalie” po raz dziewięćdziesiąty zagrał Artur Borucna boiskach Premier League, a jego Bournemouth bezbramkowo zremisowało z niepokonanym dotąd Tottenhamem. Wiśnie jedno oczko zawdzięczają głównie właśnie Polakowi, który popisał się kilkoma udanymi interwencjami. Tak jak choćby w 28. minucie, gdy w efektownym stylu zatrzymał kąśliwe uderzenie Christiana Eriksena sprzed pola karnego. Czyste konto – notabene drugie w bieżącym sezonie – zanotował Łukasz Fabiański w zakończonym podziałem punktów spotkaniu Swansea z Watfordem (0:0). 31-latek nie miał zbyt wiele pracy między słupkami – od brytyjskiej stacji telewizyjnej Sky Sports otrzymał notę „sześć”.

Do 528. minut przedłużyła się seria Roberta Lewandowskiego bez zdobytego gola w rozgrywkach Bundesligi. Kapitan Łukasz Piszczekreprezentacji Polski przyczynił się jednak do zwycięstwa Bayernu z Borussią Moenchengladbach (2:0). Raz był blisko strzelenia bramki, lecz z ostrego kąta trafił jedynie w boczną siatkę. Asystę w starciu Ingolstadt z Borussią Dortmund (3:3) zaliczył Łukasz Piszczek. W ostatniej minucie pojedynku golkiper gospodarzy – Oerjan Nyland – co prawda odbił „główkę” bocznego obrońcy BVB, natomiast przy dobitce Christiana Pulisicia był już bezradny. Tym razem mecz z ławki rezerwowej Wolfsburga obserwował Jakub Błaszczykowski. Wilki uległy na wyjeździe Darmstadt 1:3 i po czwartej porażce w obecnej kampanii są coraz bliżej strefy spadkowej.

Po raz kolejny w wyjściowym składzie Sampdorii wybiegł Karol Linetty. Były zawodnik poznańskiego Lecha wyróżniał się przede wszystkim ostrą grą, za co przypłacił żółtą kartką, ale również ciężką pracą w drugiej linii. Co najważniejsze dla Polaka, jego zespół dzięki wygranej z Genuą (2:1) przełamał serię sześciu spotkań bez triumfu w Serie A.

Bohaterem Stade Rennais został z kolei Kamil Grosicki, który pojawił się na boisku na początku drugiej połowy i 10 Kamil GROSICKI (ren) - 17 Adam OUNAS (bor) Dostawca: PAP/Panoramicdwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Ostatecznie drużyna Polaka pokonała w delegacji Nantes 2:1. Przeciętnie w szeregach gospodarzy spisał się Mariusz Stępiński, zmieniony w 84. minucie. Z ligowego zwycięstwa cieszył się również Kamil Glik. Jego Monaco rozbiło przed własną publicznością Montpellier 6:2, a stoper ekipy z Księstwa rozegrał pełne 90 minut, otrzymując żółtą kartkę. Porażki doznał za to Lyon. Podopieczni Bruno Genesio ulegli u siebie Guingamp 1:3, ponosząc trzecią w ostatnim miesiącu przegraną w Ligue 1. Do pierwszej „jedenastki” powrócił Maciej Rybus, jednak swoim dzisiejszym występem niespecjalnie przekonał do siebie szkoleniowca OL.

***

Ligue 1 10. kolejka:

Kamil Glik (AS Monaco) – 90 minut i żółta kartka w wygranym spotkaniu z Montpellier HSC (6:2)
Maciej Rybus (Olympique Lyon) – 90 minut w przegranym starciu z EA Guingamp (1:3)
Kamil Grosicki (Stade Rennais) – od 51. minuty i dwa gole w zwycięskim meczu z FC Nantes (2:1)
Mariusz Stępiński (FC Nantes) – do 84. minuty w przegranym pojedynku ze Stade Rennais (1:2)

Premier League 9. kolejka:

Artur Boruc (AFC Bournemouth) – 90 minut w zakończonej podziałem punktów konfrontacji z Tottenhamem Hotspur (0:0)
Łukasz Fabiański (Swansea City) – rozegrał pełne spotkanie w zremisowanym starciu z Watfordem FC (0:0)
Bartosz Kapustka (Leicester City) – poza kadrą meczową w wygranym pojedynku z Crystal Palace (3:1)

Serie A 9. kolejka:

Karol Linetty (UC Sampdoria) – 90 minut i żółta kartka w zwycięskim meczu z Genuą CFC (2:1)

Bundesliga 8. kolejka:

Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) – całe spotkanie na ławce rezerwowych w przegranej konfrontacji z SV Darmstadt 98 (1:3)
Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) – 90 minut w zakończonym podziałem punktów starciu z FC Ingolstadt 04 (3:3)
Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – 90 minut w wygranym spotkaniu z Borussią Moenchengladbach (2:0)

Sport.RIRM

drukuj