fot. wikipedia.org

Puchar CEV. Dynamo za mocne dla Atomówek

Siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot nie sprostały na wyjeździe Dynamo Krasnodar, przegrywając 0:3 (18:25, 20:25, 22:25) w pierwszym finałowym meczu Pucharu CEV. Dominacja rosyjskiej ekipy nie podlegała żadnej dyskusji, a emocje pojawiły się jedynie w trzecim secie, w którym podopieczne Lorenzo Micelliego do samego końca toczyły wyrównaną walkę.


I set

Już od pierwszych minut zawodniczki z Trójmiasta wyraźnie ustępowały rywalkom, w efekcie czego, po autowych atakach Katarzyny Zaroślińskiej oraz Charlotte Leys na pierwszej przerwie technicznej przegrywały różnicą siedmiu oczek (8:1). Po wznowieniu gry polski zespół stopniowo zaczął odrabiać straty, niwelując je do trzech punktów (10:7), jednak od stanu 14:11 ponownie ton boiskowym wydarzeniom zaczęły nadawać podopieczne Konstantina Uszakowa. Skuteczne akcje w wykonaniu Tatiany Koszelewej i Natalii Dianskaji pozwoliły Rosjankom wygrać inauguracyjną odsłonę spotkania 25:18.

II set

Druga partia miała nieco inny przebieg. Tym razem początek należał do Atomówek, które dzięki świetnej dyspozycji w polu zagrywki Klaudii Kaczorowskiej oraz dobrej postawie w ataku Charlotte Leys wysunęły się na czteropunktowe prowadzenie (5:9). W środkowej fazie seta wyższy bieg wrzuciły jednak rywalki. Do gry włączyły się Lubow Szaszkowa i Tatiana Koszelewa, wspierane w defensywie przez libero Swietłanę Kriuczkową, co pozwoliło gospodyniom nie tylko doprowadzić do remisu, ale także uzyskać bezpieczną przewagę (14:10, 20:16). Końcówka nie przyniosła już większych emocji. Rosjanki, między innymi za sprawą podwójnego bloku na Katarzynie Zaroślińskiej, triumfowały także w tej części meczu (25:20).

III set

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki z obu stron. Na pierwszej przerwie technicznej różnica wynosiła zaledwie jeden punkt na korzyść Dynama (8:7). Po chwili ich przewaga wzrosła do dwóch, a następnie trzech oczek, gdy asem serwisowym popisała się Fe Garay (14:11). Zawodniczki Lorenzo Micelliego nie zamierzały tanio skóry sprzedać. W ataku szalała Anna Miros i w znacznej mierze dzięki jej postawie przyjezdne potrafiły wyrównać (17:17). Podopieczne Konstantina Uszakowa w końcówce pokazały jednak, kto tego dnia był lepszy. Od stanu 22:22 trzy kolejne punkty powędrowały na konto zawodniczek z Krasnodaru, które po skutecznym bloku na Charlotte Leys zakończyły spotkanie (25:22).

***

Dynamo Krasnodar PGE Atom Trefl Sopot 3:0
(25:18, 25:20, 25:22)

Dynamo: Josefa Fabiola Almeida de Souza Alves (3), Tatiana Koszelewa (20), Marina Mariuchnicz (3), Natalia Dianska (10), Lubow Szaszkowa (13), Fernanda Garay Rodrigues (8), Swietłana Kriuczkowa (libero) oraz Irina Flisztinskaja, Rosir Calderon Diaz i Aleksandra Pasynkowa

Atom: Izabela Bełcik (1), Katarzyna Zaroślińska (10), Maja Tokarska (2), Brittnee Cooper (5), Klaudia Kaczorowska (5), Charlotte Leys (9), Agata Durajczyk (libero) oraz Anna Kaczmar (1), Anna Miros (12), Zuzanna Efimienko (1) i Falyn Fonoimoana (1)

Sport.RIRM

drukuj