fot. wikipedia.org

PŚ w Lahti. Komplet Polaków powalczy o wygraną

Po najważniejszej imprezie sezonu – mistrzostwach świata w Falun  skoczkowie powracają do rywalizacji w Pucharze Świata. W dzisiejszych kwalifikacjach wszyscy reprezentanci Polski awansowali do niedzielnego konkursu indywidualnego w Lahti. Najdalej z białoczerwonych poleciał Piotr Żyła, który uplasował się na drugim miejscu, przegrywając tylko z Norwegiem Andersem Jacobsenem.


Na dużym obiekcie HS 130 w fińskim Lahti zobaczymy tylko czterech naszych zawodników. Trener polskiej kadry nie zmienił brązowej drużyny z Falun. Medaliści mistrzostw świata wystąpią więc w składzie: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Jan Ziobro i Klemens Murańka. Pozostała dwójka podopiecznych Łukasza Kruczka – Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki – zawalczy o punkty w Pucharze Kontynentalnym.

Kwalifikacje początkowo zostały przełożone z powodu sypiącego śniegu nad dużą skocznią Salpauseelka. Nie przeszkodziło to jednak w rozpoczęciu rywalizacji. Spośród zawodników, którzy musieli się kwalifikować, najlepszy skok oddał Anders Jacobsen osiągając 130 m. Tylko metr bliżej lądował aktualny mistrz Polski Piotr Żyła. Wiślanin przegrał z Norwegiem tylko o 0,6 pkt. Na trzeciej pozycji uplasował się Daiki Ito, który skoczył 123,5 m.

Pewny awans wywalczyli także dwaj pozostali Polacy. Bardzo udany skok oddał Jan Ziobro, lądując na 126,5 m. Dzięki wysokim notom uplasował się na 8.miejscu.  Klimek Murańka, osiągając 125 m, zajął 23. lokatę.

Z udziału w kwalifikacjach zrezygnowało kilku czołowych zawodników m.in. Stefan Kraft, Michael Hayboeck, Kamil Stoch i Gregor Schlierenzauer. Spośród skoczków czołowej dziesiątki PŚ, którzy oddali skoki, najlepszy wynik uzyskał Norweg Anders Fannemel (125 m).

Jutrzejszy i niedzielny konkurs rozpoczną ostatni już 7. etap Pucharu Świata w skokach narciarskich. Trudno wytypować jednego, zdecydowanego faworyta. Polscy kibice liczą na dwukrotnego mistrza olimpijskiego Kamila Stocha, który przed rokiem w Lahti był pierwszy i trzeci.

***

Wyniki:

wyniki-lahti

Sport.RIRM

drukuj