fot. PAP

PŚ w Planicy. Rekord skoczni i triumf Prevca

Peter Prevc zwyciężył w pierwszym z dwóch konkursów indywidualnych Pucharu Świata, rozegranym na mamucim obiekcie HS 225 w Planicy. Słoweniec o ponad 16 punktów wyprzedził swojego rodaka Jurija Tepesa. Na najniższym stopniu podium stanął Austriak Stefan Kraft. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch zajął 8. miejsce, a na 17. pozycji uplasował się Klemens Murańka.


Piątkowa rywalizacja zapowiadała się bardzo interesująco. Po dalekich lotach w seriach treningowych i w kwalifikacjach mogliśmy spodziewać się nowych rekordów zawodników z czołówki klasyfikacji generalnej. Polscy kibice mieli spore apetyty na czołowe lokaty naszych skoczków. Wszystko za sprawą udanych czwartkowych kwalifikacji w wykonaniu Piotra Żyły i Kamila Stocha.

Pierwsza seria przedostatniego konkursu w tym sezonie zaczęła się dla biało-czerwonych znakomicie. Kamil Stoch oddał próbę na odległość 228.5 metra. Daleki lot podwójnego mistrza olimpijskiego pozwalał mu na utrzymanie prowadzenia przez większą część rundy. Ostatecznie na półmetku rywalizacji dwukrotny mistrz olimpijski był 7.

Tuż po nim na belce startowej zasiadł Dawid Kubacki, który doleciał znacznie bliżej – uzyskał tylko 188.5 m. Fatalny skok nie dawał szans na dostanie się do finałowej serii, a zakopiańczyk zakończył konkurs na 40. pozycji. Najmłodszy z podopiecznych Łukasza  Kruczka – Klemens Murańka osiągnął 221.5 m, poprawiając swój rekord życiowy z wczorajszych kwalifikacji. Dawało mu to miejsce na początku trzeciej dziesiątki.

Największą nadzieję polscy kibice pokładali w Piotrze Żyle, który znakomicie czuje się na przebudowanej mamuciej skoczni. Wiślanin po wyjściu z progu dostał mocny podmuch wiatru z boku. Pozycja polskiego zawodnika w locie mocno się przekrzywiła i musiał ratować się od upadku. Skorygował sylwetkę w locie i bezpiecznie wylądował na buli (95 m).

Fenomenalne skoki w pierwszej serii oddała czołówka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Michael Hayboeck, który skoczył najdalej na czwartkowym treningu (241.5 m), w dzisiejszym konkursie wylądował na 242 metrze. Austriak -podpierając skok – stracił jednak wiele punktów i szansę na rywalizację o podium. 4. pozycję ex aequo zajmowali mistrz świata ze skoczni normalnej Rune Velta, który z dziewiątej najniższej belki startowej uzyskał 220 metrów oraz mistrz świata z dużej skoczni Severin Freund (223 m).

Zdecydowanie dalej od Niemca poleciał Stefan Kraft (240 m), plasując się na 3. lokacie. Wysoką formę prezentuje również Słoweniec Jurij Tepes. Reprezentant gospodarzy lądował na 223 m. Dzięki bonifikacie aż 16 punków i doskonałym notom na półmetku rywalizacji zajmował 2. miejsce. Kapitalny i najdłuższy skok na odległość 248.5 metra oddał Peter Prevc, pokazując mistrzowską klasę i ustanawiając nowy rekord przebudowanej skoczni.

Do czołowej trzydziestki zakwalifikowało się tylko dwóch polskich skoczków.  Klemens Murańka oddał skok minimalnie słabszy niż w pierwszej serii konkursowej (218.5 m). Po znacznie gorszych drugich próbach rywali zakopiańczyk awansował ostatecznie na 17. pozycję. Druga próba Kamila Stocha na odległość 212.5 m, osiągnięta w bardzo trudnych warunkach, dała mu 2. pozycję, tuż za Austriakiem Michaelem Hayboeckiem. Zawodnik z Zębu szybko został wyprzedzony i ostatecznie zakończył rywalizację na 8. miejscu.

Wielką niespodzianką ostatnich dni jest Anze Semenic, zwycięzca wczorajszych kwalifikacji. Dla młodego Słoweńca dzisiejszy występ był najlepszym startem w Pucharze Świata (10. miejsce).

Drugi skok Petera Prevca na odległość 233 metrów przypieczętował jego dzisiejsze zwycięstwo. Słoweniec otrzymał noty marzeń – został oceniony przez sędziów na 5 x 20 punktów. Uznanie jury zyskał również drugi reprezentant gospodarzy Jurij Tepes, który zdołał dorównać Prevcowi. Strata do pierwszego zawodnika po pierwszej serii była jednak kolosalna – wynosiła bowiem ponad 19 punktów. Na 3. miejscu po najdłuższym locie drugiej serii (238.5 m) uplasował się Stefan Kraft, przegrywając z podopiecznym Gorana Janusa o zaledwie 0.1 pkt.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata liderem pozostał Severin Freund, który wyprzedza Petera Prevca i Stefana Krafta. Słoweniec zmniejszył stratę do Niemca do 44 pkt. Po piątkowym konkursie indywidualnym Kamil Stoch nadal zajmuje 9. miejsce z dorobkiem 775 punktów, tracąc do plasującego się pozycję wyżej Norwega Rune Velty tylko 13 oczek.

W sobotę odbędzie się konkurs drużynowy, w którym wystąpi zaledwie 8 reprezentacji. Łukasz Kruczek zdecydował się na roszadę w składzie. W czwórce znaleźli się zatem Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł. W niedzielę rozegrany zostanie ostatni, finałowy konkurs indywidualny w Planicy.

***

Wyniki konkursu indywidualnego PŚ w Planicy:

1.   Peter Prevc (Słowenia) 248.5/233 m (478.5 pkt.)

2.   Jurij Tepes (Słowenia) 223/233 m (461.9 pkt.)

3.   Stefan Kraft (Austria) 240/238.5 m (461.8 pkt.)

4.   Severin Freund (Niemcy) 223/230.5 m (447.7 pkt.)

5.   Noriaki Kasai (Japonia) 217/229.5 m (440.7 pkt.)

6.   Rune Velta (Norwegia) 220/222 m (436.3 pkt.)

7.   Michael Hayboeck (Austria) 242/225 m (429.1 pkt.)

8.   Kamil Stoch (Polska) 228.5/212.5 m (414.9 pkt.)

9.   Johann Andre Forfang (Norwegia) 211.5/216 m (410.5 pkt.)

10. Anze Semenic (Słowenia) 229.5/212 m (407.8 pkt.)

17. Klemens Murańka (Polska) 221.5/218.5 m (392.6 pkt.)

40. Dawid Kubacki (Polska) 188.5 m (150.4 pkt.)

41. Piotr Żyła (Polska) 95 m (36.7 pkt.)


Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1.   Severin Freund (Niemcy) 1693 pkt.

2.   Peter Prevc (Słowenia) 1649

3.   Stefan Kraft (Austria) 1528

4.   Anders Fannemel (Norwegia) 1137

5.   Michael Hayboeck (Austria) 1117

6.   Roman Koudelka (Czechy) 1106

7.   Noriaki Kasai (Japonia) 1105

8.   Rune Velta (Norwegia) 788

9.   Kamil Stoch (Polska) 775

10. Gregor Schlierenzauer (Austria) 710

19. Piotr Żyła (Polska) 448

42. Klemens Murańka (Polska) 102

48. Aleksander Zniszczoł (Polska) 75

50. Jan Ziobro (Polska) 55

53. Dawid Kubacki (Polska) 35

65. Maciej Kot (Polska) 17

78. Stefan Hula (Polska) 4

Sport.RIRM

drukuj