Premier League. Chelsea krok od mistrzostwa, United skarcone przez Hazarda

Bramka Edena Hazarda zapewniła Chelsea Londyn zwycięstwo nad Manchesterem United 1:0 w szlagierowym pojedynku 33. kolejki Premier League. Choć podopiecznych Jose Mourinho czeka jeszcze starcie z Arsenalem, mogą być oni niemal pewni wywalczenia mistrzowskiego tytułu.


Po wygranych derbach Manchesteru z City Czerwone Diabły na dobre potwierdziły powrót na szczyt angielskiej Premier League. Mistrzów kraju nie ogrywa się przecież na co dzień, a respekt przed podopiecznymi Louisa van Gaala budziły dodatkowo zwycięstwa z Liverpoolem czy Tottenhamem. The Blues ostatnich tygodni nie zaliczą do udanych. Skromne triumfy nad przeciętnymi zespołami pokroju Stoke i QPR nie robią wrażenia. Prawdziwe oblicze Chelsea mieliśmy zatem zobaczyć w szlagierowym meczu z Manchesterem United.

Groźnie pod bramką londyńczyków zrobiło się już w 4. minucie. Lewą stroną przedarł się Luke Shaw, który dograł do Wayne’a Rooneya. Anglik, choć znajdował się w wymarzonej pozycji, nie zdołał trafić do siatki rywali. Goście byli bardzo aktywni w ofensywie, czego efektem były strzały Andera Herrery czy Paddy’ego McNaira. Za każdym razem defensywa The Blues potrafiła oddalić zagrożenie.

Po pół godzinie meczu podopieczni Jose Mourinho na dobre przenieśli się pod pole karne Manchesteru. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Choć próby Didiera Drogby i Cezara Azpilicuety nie zaskoczyły Davida de Gei, hiszpański golkiper był już bezradny przy dwójkowej akcji Oscara z Edenem Hazardem. Brazylijczyk dograł piłkę do rozpędzonego kolegi, który zmieścił ją między nogami interweniującego bramkarza.

W 54. minucie liderzy tabeli stanęli przed szansą na podwyższenie prowadzenia. Po stracie Herrery Nemanja Matić dograł do Didiera Drogby, a Iworyjczyk stanął oko w oko z Davidem de Geą. Strzał podbity przez wracającego Chrisa Smallinga z ostrego kąta dobijać próbował jeszcze Eden Hazard, jedna trafił tylko w poprzeczkę. Kolejne akcje United nie przynosiły efektu w postaci wyrównującego gola. Atomowe uderzenie McNaira zatrzymał Thibaut Courtois, a przy próbach Juana Maty i Wayne’a Rooneya dobrze reagowali defensorzy.

Najbliżej trafienia na 1:1 był w 77. minucie Radamel Falcao. Kolumbijczyk wpadł w pole karne i ostrego kąta obił spojenie słupka z poprzeczką. W doliczonym czasie gry po starciu z Garym Cahillem w szesnastce gospodarzy upadł Herrera. Sędzia nie dopatrzył się faulu Anglika, a żółtą kartką za symulowanie słusznie ukarał piłkarza Manchesteru.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, a kolejne trzy punkty powędrowały na konto The Blues. Podopieczni Jose Mourinho przerwali dodatkowo passę sześciu kolejnych ligowych zwycięstw Czerwonych Diabłów.

***

Chelsea Londyn – Manchester United 1:0 (1:0)
Eden Hazard 38’

Chelsea: Thibaut Courtois – Branislav Ivanović, John Terry, Gary Cahill, Cesar Azpilicueta – Kurt Zouma, Nemanja Matić – Oscar (67’ Ramires), Cesc Fabregas (90’ John Obi Mikel), Eden Hazard (90’ Willian) – Didier Drogba

Manchester: David de Gea – Antonio Valencia, Chris Smalling, Paddy McNair, Luke Shaw (80’ Tyler Blackett) – Ander Herrera – Juan Mata (70’ Adnan Januzaj), Marouane Fellaini, Ashley Young (70’ Angel Di Maria), Wayne Rooney – Radamel Falcao

Żółte kartki: Didier Drogba, Branislav Ivanović, Oscar (Chelsea) oraz Ander Herrera (Manchester)


Pozostałe wyniki dzisiejszych meczów 33. kolejki Premier League:

Stoke City – Southampton 2:1 (0:1)
Mame Biram Diouf 47′ Charlie Adam 84′ – Morgan Schneiderlin 22′

Leicester City – Swansea City 2:0 (1:0)
Leonardo Ulloa 15′ Andy King 89′

Everton – Burnley 1:0 (1:0)
Kevin Mirallas 29′

Crystal Palace – West Bromwich Albion 0:2 (0:1)
James Morrison 2′ Craig Gardner 53′

Sport.RIRM

drukuj