fot. PAP/Artur Reszko

Ekstraklasa. Jaga goni czołówkę, ósma wiosenna porażka Piasta

Jagiellonia Białystok pokonała u siebie Piast Gliwice 2:1 w meczu 28. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Gole dla gospodarzy zdobyli Łukasz Tymiński i Taras Romanczuk. Jedyne trafienie dla popularnych Piastunek wywalczył Paweł Moskwik.


O ile formę Jagiellonii można określić mianem nierównej, o tyle wiosenna dyspozycja gliwiczan pozostawia wiele do życzenia. Dwa zwycięstwa, jeden remis i aż siedem porażek sprawiły, że zamiast pewnego miejsca w czołowej ósemce, podopieczni Radoslava Latala muszą bić się o utrzymanie w lidze.

Obie ekipy od pierwszych minut próbowały atakować. Określenie „próbowały” o tyle dobrze pasuje do dzisiejszego widowiska, że na murawie działo się niewiele. Boiskową chandrę przerwał dopiero w 19. minucie Łukasz Tymiński. Najpierw Dobrivoja Rusova nie udało się pokonać Patrykowi Tuszyńskiemu, jednak przy dobitce jego kolegi z zespołu golkiper gości był już bezradny.

Przed przerwą w roli pierwszoplanowego aktora ponownie wystąpił Tymiński. Po jego strzale do odbitej przez bramkarza Piasta futbolówki dopadł Taras Romanczuk i podwyższył wynik na 2:0. Gościom zdecydowanie brakowało dokładności i polotu, przez co w pierwszej części gry ani razu nie zagrozili poważnie bramce Bartłomieja Drągowskiego.

Na drugą połowę gliwiczanie wyszli zdecydowanie bardziej zmotywowani, czego efekty mogliśmy oglądać niemal natychmiastowo. Sygnał do ataku dał Hebert, który w dogodnej sytuacji nie zdołał skierować piłki do siatki. Co nie udało się Brazylijczykowi, wyszło chwilę później Kamilowi Wilczkowi. Tym razem gościom przeszkodził jednak arbiter, który dopatrzył się spalonego.

W 75. minucie spotkanie nareszcie nabrało rumieńców. Wszystko za sprawą Pawła Moskwika, z którego potężnym uderzeniem nie poradził sobie Drągowski. 2:1 w Białymstoku! Końcówka meczu zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Żadnej z drużyn nie udało się już jednak zdobyć gola i zwycięzcy do szatni schodzili zawodnicy Jagi.

Na dwie kolejki przed podziałem na grupę mistrzowską i spadkową białostoczanie zajmują trzecie miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Piast jest 12. i ma tylko trzy oczka przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej GKS-em Bełchatów.

***

Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 2:1 (2:0)
Łukasz Tymiński 19’ Taras Romanczuk 43’ – Paweł Moskwik 75’

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Filip Modelski, Igors Tarasovs, Michał Pazdan, Taras Romanczuk (70’ Przemysław Frankowski) – Giorgi Popchadze, Rafał Grzyb, Łukasz Tymiński, Karol Świderski (56’ Maciej Gajos), Pawieł Sawicki (79’ Jan Pawłowski) – Patryk Tuszyński

Piast: Dobrivoj Rusov – Adrian Klepczyński (46’ Csaba Horvath), Hebert Kornel Osyra, Tomasz Podgórski – Tomasz Mokwa, Konstantin Vassiljev (46’ Ruben Jurado), Radosław Murawski (86’ Wojciech Kędziora), Łukasz Hanzel, Kamil Wilczek – Paweł Moskwik

Żółte kartki: Karol Świderski, Taras Romanczuk, Giorgi Popchadze, Rafał Grzyb (Jagiellonia) oraz Kornel Osyra (Piast)

Sport.RIRM

drukuj