fot. PAP

OrlenLiga. Impel w finale

Siatkarki Impelu Wrocław po raz pierwszy w historii zagrają o złoty medal mistrzostw Polski. Ich rywalem będzie Chemik Police, który awans zapewnił sobie już w piątek. Wcześniej klub ze stolicy Dolnego Śląska, występujący pod szyldem Gwardii, trzykrotnie zdobył brązowy medal.

Sopocianki, które dwukrotnie z rzędu zdobyły mistrzostwo kraju, będą musiały zadowolić się walką o brązowy medal. O miejsce na podium zagrają z Tauronem Banimex Dąbrowa Górnicza.W poniedziałek wrocławianki wręcz zdemolowały zespół z Wybrzeża, mimo to trener Atomu Trefla Teun Buijs nie zmienił wyjściowego składu. Jego podopieczne najwyraźniej wyciągnęły wnioski z poprzedniego meczu, bowiem na początku spotkania spisywały się na miarę mistrzowskich aspiracji. Nawet jeśli Impel uzyskiwał nieznaczną przewagę, sopocianki grały niezwykle skoncentrowane, nie popełniały zbyt wielu błędów i szybko wracały na „właściwą drogę”.Końcówka zapowiadała się emocjonująca, bowiem gospodynie odrobiły trzypunktową stratę i doprowadziły do stanu 21:21. Skuteczne akcje i trudne zagrywki Charlotte Leys sprawiły, że do końca partii punktowały już „atomówki”. Druga partia zaczęła się od prowadzenia podopiecznych Tore Aleksandersena 5:1, które już zdecydowanie dominowały w tej części meczu. Zawodniczki Impelu wygrywały przede wszystkim długie wymiany, a serwisy Joanny Kaczor i Maren Brinker sprawiały sporo kłoptów przyjmującym zespołu gości. Na drugą przerwę techniczą wrocławianki schodziły z dziewięciopunktową przewagą (16:7) i obie drużyny mogły już myśleć o kolejnej odsłonie.Trzeciego seta wciąż aktualne mistrzynie Polski przegrały na własne życzenie. Po dość wyrównanym początku, zdecydowanie lepiej radziły sobie w ataku i prowadziły już 18:12. Kłopoty przyjednych zaczęły się, gdy na zagrywce stanęła Frauke Dirickx. Po jej serii precyzyjnych zagrywek i asie na tablicy wyników pojawił się remis 19:19.

Dobrą zmianę we wrocławskim zespole dała również Katarzyna Konieczna, która zastąpiła Kaczor. W decydujących momentach pierwszoplanową rolę odegrała natomiast najmłodsza na parkiecie 19-letnia Agnieszka Kąkolewska. Mierząca blisko dwa metry środkowa była nie do zatrzymania w ataku, a w dwóch decydujących akcjach zatrzymała blokiem Annę Podolec.

Niewykluczone, że fatalny finisz trzeciego seta przełożył się na dalszą grę sopocianek. W ich grze roiło się od prostych błędów, a gospodynie grały jak nakręcone. Emocje szybko się skończyły, a statuetka MVP spotkania zasłużenie powędrowała do Kąkolewskiej.

Impel Wrocław – Atom Trefl Sopot 3:1 (21:25, 25:17, 25:23, 25:16).
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 3-1 dla Impelu, który awansował do finału. Atom Trefl zagra o brązowy medal.
Impel: Frauke Dirickx, Makare Wilson, Agnieszka Kąkolewska, Maren Brinker, Katarzyna Mroczkowska, Joanna Kaczor – Dorota Medyńska (libero) – Bogumiła Pyziołek, Katarzyna Konieczna.
Atom Trefl: Izabela Bełcik, Justyna Łukasik, Zuzanna Efimienko, Kimberly Hill, Charlotte Leys, Judith Pietersen – Mariola Zenik (libero) – Anna Podolec, Natalia Gajewska, Klaudia Kaczorowska, Bojana Radulovic, Briżitka Molnar.

PAP

drukuj