fot. PAP/EPA

NBA. Wall zapewnił zwycięstwo Wizards!

Koszykarze Washington Wizards pokonali we własnej hali Charlotte Hornets 109:101. Dużą rolę w wygranej „Czarodziejów” odegrał Marcin Gortat, który zdobył 18 punktów i zanotował 6 zbiórek. Najlepszym zawodnikiem na parkiecie był John Wall autor 27 oczek oraz 11 asyst.


Mimo nie najlepszej skuteczności, nasz rodak zdołał trafić 18 punktów. Polak świetnie współpracował ze swoimi kolegami z zespołu, stawiając twarde zasłony i szukając wolnej pozycji. Na dwie minuty przed końcem spotkania popisał się ważnym trafieniem, które dało pięciopunktową przewagę Wizards.

Gospodarze prowadzenie po pierwszej połowie zawdzięczają swojemu rozgrywającemu – Johnemu Wallowi. Lider „Czarodziejów” bez najmniejszego problemu wjeżdżał pod kosz rywali i zdobywał łatwe punkty, potrafił także popisać się dobrym podaniem. Przed rozpoczęciem trzeciej kwarty Wall miał na swoim koncie już 12 punktów oraz 6 asyst, a Wizards wygrywali 59:53.

W czwartej odsłonie gry „Szerszenie” były bliskie objęcia prowadzenia. Przyczynić się do tego mogli Nicolas Batum, Cody Zeller oraz Kemba Walker, którzy poprawili swoją skuteczność przez ostatnie minuty meczu. Gortat i Wall nie pozostawali jednak dłużni wobec swoich rywali, a cały mecz wygrał ich zespół 109:101.

Pozytywnym zaskoczeniem był występ Garretta Temple’a, który osiągnął rekord kariery w punktach, zdobywając 21 oczek. 29-letniemu koszykarzowi pomogli Marcin Gortat (18 punktów, 6 zbiórek) oraz John Wall (27 oczek, 12 asyst). Najlepsi po stronie gości byli natomiast wspomniani już wcześniej Kemba Walker (18 punktów) i Nicolas Batum (14 oczek, 6 asyst).

Podopieczni Randy’ego Wittmana, dzięki jedenastej wygranej w bieżącym sezonie NBA, umocnili się na 12. pozycji w Konferencji Wschodniej.

***

Washington Wizards Charlotte Hornets 109:101 (28:27, 31:26, 27:22, 23:26)
(John Wall 27, Garrett Temple 21, Marcin Gortat 18 – Kemba Walker 18, Jeremy Lin 15, Nicolas Batum 14)

Sport.RIRM

drukuj